Zieleń, drewno i antracyt
19:16, 21 wrz 2023
Jola, u mnie też koszmarnie sucho, ale tym paskudom za bardzo to nie przeszkadza.
Jutro wieczorem podobno ma co nieco z nieba spaść... zobaczymy.
Niestety brak opadów odbija się na kondycji astrów. Liczyłam na podobny do zeszłorocznego spektakl, tym bardziej, że doszło kilka nowych odmian, ale raczej szału nie będzie. Brak wody szczególnie widać na rabacie trawiasto-astrowej. Nie podlewałam jej wcale i cześć astrów nie osiągnęło oczekiwanych rozmiarów. Nie ma jednak co marudzić, coś tam jednak już kwitnie, coś innego się zbiera.
Na starej różance jest trochę lepiej, ale na białe poduchy nadal czekam.
Jutro wieczorem podobno ma co nieco z nieba spaść... zobaczymy.
Niestety brak opadów odbija się na kondycji astrów. Liczyłam na podobny do zeszłorocznego spektakl, tym bardziej, że doszło kilka nowych odmian, ale raczej szału nie będzie. Brak wody szczególnie widać na rabacie trawiasto-astrowej. Nie podlewałam jej wcale i cześć astrów nie osiągnęło oczekiwanych rozmiarów. Nie ma jednak co marudzić, coś tam jednak już kwitnie, coś innego się zbiera.
Na starej różance jest trochę lepiej, ale na białe poduchy nadal czekam.
A jeszcze 4msc temu było tak. Na zdjęciu rabata z rozplenicami, są na nim już wsadzone wszystkie rośliny