Dębowe zakątki
10:25, 19 wrz 2023
Może ogólnie to tak wygląda. Z bliska nieciekawych miejsc nie pokazuje.
W sobotę wydarłam z warzywnika trochę zielska i to nie wszystko ale większość i badyle po ogórkach. $ taczki tego było. uf...
Na rabatach jeszcze nie odchwaszczone i różanka też czeka. Ale tam mniejsze. .Może do zimy trochę wydrę co większe
Tak mocno się nim nie przejmuję, udaję ,że je nie widzę
I staram się za dużo nie forsować tej nogi, bo jak za dużo pochodzę to niestety więcej boli i w kostce puchnie.
To już wtedy grzecznie siedzę, leżę z nogą w górze. W sumie to 2 miesiące od złamania nogi dopiero.
Rośliny nabrały masy. I widać, że za gęsto w wielu miejscach je posadziłam.
Nic, drugi rok na wiosnę dużo będzie pracy i przesadzanie. Może coś poszerzę ?
Hmm,pomyślę jeszcze nad tym.
Ty już Aguś, u siebie masz ich na gigaton. a wszystkie widziałam już duże i piękne.
Traw troszkę mam. ale jeszcze dużo mi się ich marzy.
Ale na razie nic nie kupuję.
No tak dawno już byłaś. Ogród się zmienił. Furtka dla ciebie zawsze jest otwarta
Trzcinnik krótkowłosy Calamagrostis brachytricha