Mam kompostownik w jednym miejscu już 8 lat... Od jakichś 5 z niego korzystam... Teraz widzę, że gdybym lała w niego wodę, to pewnie byłby szybciej... Sypię do niego popiół z grilla, resztki jedzenia, ale naturalnego nawozu nie daję... Jak uda mi się go zdobyć, to od razu daję go na grządki warzywne i przekopuję ziemię, tylko marchewki wtedy nie mogę siać, bo jej to szkodzi...
Karola - też taki chciałam, bo palet po budowie zostało trochę, ale u eMa czas na wagę złota. Więc lepiej niech z dzieciakami w piłkę pogra a kompostownik - drugorzędna sprawa. I tak do tej pory to miałam kupkę kompostową usypaną
Miejsce dla wodogrzmotu reprezentacyjne a jeśli chodzi o kompostownik to oczywiście Ty wiesz najlepiej wiec ja już nie mam uwag. Serdecznie pozdrawiam Juziu.
Wydaje mi się, że kompostownik będzie nadalej od miejsc gdzie siedzimy w ogrodzie.
Od wejścia spory kawałek, od tarasu i altany. Jedynie garaż blisko, ale tam często nie przebywamy
Woda Bogdziu musi być i będzie. Ciurkadło już mam (w donicy na tarasie) i planuję jeszcze wodogrzmot. Teraz właśnie przyszedł pomysł do głowy żeby go umieścić w lewym górnym rogu...na zakolu. Będzie blisko huśtawki (takiej dla dorosłych)
alez sie zawstydzam gdy patrze na ogrodnikow z prawdziwego zdarzenia...z kompostownikami!!!!
od wiosny powtarzalam sobie,ze czas i potrzeba zrobic....i co...i nic!
motywujesz mnie i bede cwiczyc postanowienie poprawy by kompostownik zbudowac!!!!
p.s
usciski od czarnej szmaragdowo-okiej rozrabiary!!!! i ode mnie oczywiscie tez!!!!!!!!!!!!!!!!
Dobra...to teraz tak...
Altana, drewutnia, plac zabaw i butla oznaczone na czerwono - tak jak jest teraz.
A tak by mogło być:
Kształty rabat, ścieżki i miejsce na grill lub ognisko - jeszcze do zmian. Drewutnia w dwóch opcjach, bo jeszcze nie jestem pewna. Ale raczej krótsza i szersza, wtedy obok znajdzie się miejsce na kompostownik Zamiast placu zabaw - huśtawka.
Wygląda super!! wiosną taki drewniany zakupię szt 2. Tylko M musi dachówki wyeksmitować z bajzlowni. Ta część jest do zagaospodarowania wiosną. Kompostowniki, warzywniak, przesadzenie buka dla osłony pompy ciepła i części gospodarczej
Aga a czy Ty go jeszcze dodatkowo zaimpregnowałaś??? Wdzę, że kupiłaś dwa, idelanie na kompostownik. Czy w środku można go jakoś na pół przedzielić aby zrobić dwie komory?
Nie wiadomo jak to drewno wytrzyma w towarzystwie gnijacych roślin, musisz je jeszcze chyba lepiej zakonserwowac. Mnie M zrobił kompostownik z płyt betonowych takich z jakich płoty sie robi to nie muszę sie martwic o jego wytrzymałośc, a przednią ściankę ustawiamy z betonków pozostałych po budowie to łatwo jest wybierac z niego ziemię bo betonki odstawiamy na bok i jest super dostęp.
dzisiaj złożyłam te kompostowniki i wyglądają całkiem dobrze, kupiłam dwa żeby do drugiego przerzucać,
mam nadzieję że przetrwają są o tyle wygodne (tak mi się wydaję), że nie są wysokie i jest łatwy dostęp
Właśnie się zasatanwiałam czy kupować plastikowy, ktory się rozpada czy drewniany??? Czy mogłabyś zrobić zdjęcie jak je ustawisz?? Mi też by się przydal taki odkryty i nwet mam go dzie ustawić. A może drewniany i platkikowy sobie zrobię???