Madzen jak Ty masz wszystko dopracowane...Przedpłocie brzmi tak po macoszemu-a tu tak ładnie...Ja czekam z moimi fastignatami jeszcze troszkę, zeby je ciachnąć-bo tak tu gdzieś na O poczytałam-myślisz może żeby je już coś ciachnąć?
mój jeszcze pachnący nowością oczar
a tak emuś zrekompensował sobie niepotrzebną jazdę do szkółki. Niepotrzebną - bo okazało się, że nie mająroślin wodnych. Wpadł Mu w oko ten rh i postanowił sobie kupić - Professor Scholz
Tulipanki kupowałam w tej firmie G, co na O. wisiał reklamowy baner. Wszystkie cebule od nich 100% wzejść i kwitnień. Natomiast z innych miejsc pogniły chociaż sadzone były w tym samym dniu.
Tu jeszcze miejsce do ogarnięcia. Patelnia, suchy pył, woda nie wsiąka, perz. Pod stara lipą cień i mało wody. Zimą łyso, więc z przodu posadziłam choiny- może żywopłot, a to miejsce przed lipą gdzie są dwie jodełki to mogłaby być plantacja drzewek bożonarodzeniowych. O dziwo tu jodły dobrze sobie radzą.
Witam, oglądam zdjęcia Waszych ogrodów i też postanowiłam pokazać mój zielony azyl. Ma ponad 500 m2. Pierwotnie była to zwykła, podmokła łąka. Teraz jest to działka z wydzielonym tematycznie przestrzeniami. Spędzam te każdą wolną chwilę.