Mój shirasawa jest szczepiony...piękny jeden z najpiękniejszych kloników, który rośnie w naszych ogrodach
z powodzeniem...ja polecam, dodaje szyku i elegancji na rabatach
Totalny brak wolnego czasu na cokolwiek ale wiosna nie czeka więc zapraszam na mały wiosenny spacer po herbaciarni - jest też lekki powód dumny, gdyż wszystkie okazy klonów palmowych w tym Shrosawurum jak i jeden klon japoński przetrwały zimę w doskonałej kondycji. Więc postanowiłem wrzucić parę wiosennych fotek z moich rabat no a efekt to musicie ocenić sami - życzę miłego oglądania.
Jak zaczynają są niemal czerwone - nie mogłem patrzeć jak ta czerwień podkreśla kwiaty Susan Dziś jest lepiej Magnolie jak widać potrzebują specjalnej troski - tylko zawsze zapominam kupić im ten nawóz
Mam też jednego żółtka, który rośnie tu jakieś 7? lat i kwitnie
Trzmielina wymaga ciachania - niedługo do domu mi wejdzie razem z dereniem
I totalna klapa - Queen of the Night w drugim roku... A raczej ich brak - nie wypuściły ani jednego kwiatka - trudno... Żałobnych tulipanów już raczej nie posadzę
Za to Van Eijk dały czadu po raz drugi - może nie wszystkie, ale w większości kwiaty są duże i dorodne
Szabelki irysów wiosną fajnie i zdrowo wyglądają, ale nie zawsze kwitną, bródkowe trzeba przeprowadzać
na nowe miejsca i moje w tym roku muszę przesadzić.
Najbardziej lubię irysy nad oczka wodne...
żółte, variegaty, orintalny, japońskie, syberyjskie...moje marzenie obsadzić trzecie oczko tylko nimi
Mam jedną sosnę Doorenbos...jest z roku na rok coraz piękniejsza....w sąsiedztwie mam olbrzymie
brzozy pospolite, to one są już liściach, więc moja rośnie jak gwiazda w pojedynce, ale w towarzystwie
Obrazki z sąsiedztwa
Brzozy w liściach
i moja Dorenbos też jeszcze bezlistna
Fajnie było - to fakt
Szybko i niepostrzeżenie minął nam ten czas....dzięki za towarzystwo!
Wrzucę na pamiątkę jeszcze fotki tej magnolii która nas wczoraj urzekła Butterfiels.....