A i takie cuda jeszcze dzieją się w moich skrzyneczkach, wszystko ładnie rusza .
Zdecydowanie stwierdzam,że jest to rewelacyjny sposób na warzywniak, zero plewienia, warzywa pięknie rosną, z emusiem postanowiliśmy że w przyszłym roku dołożymy jeszcze na pewno ze 3 takie skrzyneczki
A gdzieś tam przy końcu działki, obok blaszaka wsadzilam kilka patyczkow hortensji jak scinalam 5 z nich mają już ładne listki, więc na jesień jak dobrze pójdzie kolejne dołącza do mojej kolekcji, gdzie znajdę im miejsce jeszcze nie mam pojęcia
Toż to załamka. U mnie niektóre trochę giną, inne maja się nieźle. Chyba zależy od odmiany. Najlepiej u mnie rosną i mnożą się najstarsze, najzwyklejsze czerwone.
o!!!
anemony super
namocz je wcześniej - ja moczyłam 24 godziny
włożyłam do doniczek - mało podlewałam - zaczeły wychodzić po 10 dniach - ale niestety nie wszystkie - tylko z 50% co i tak nie jest źle, bo czytałam, że niektórym jak sadzą od razu w ziemię w ogóle nie wychodzą
Jolcia ale pięknie byłam już na fb teraz tu podziwiam raz jeszcze ciesze się że już masz za sobą operacje i mam nadzieje że wszystko się normuje tak jak trzeba pozdrawiam i uściskuję serdecznie buziolki
Najdłuższy bok działki już z założoną wikliną.
Strasznie mamy teraz zadeptaną rabatkę pod płotem, ale nie dało się fruwać i przyczepiać matę. Trawa nie lepiej wygląda