Moje ulubione zimowe hobby, czasem pośród chmary mazurków i sikorek pojawia się rarytasik i tym razem był to chyba samczyk zięby.
Weekend zgodnie z zapowiedzią przyniósł intensywne opady śniegu i pierwszą tak mroźną noc, było -11. Przygotowałam ptakom kulki i kupiłam im 10 kilo słonecznika, ciekawe czy starczy.
Też uwielbiam puzzle! Zanim założyłam ogródek to układałam cały czas przez 3 lata. Przestrzegam przed grupami lubiącymi puzzle. Moja pierwsza myśl "Rany, po co ludziom tyle pudełek." Po jakimś czasie miałam ponad 20 do ułożenia.
Najtrudniejsze były te, musiałam zrobić 2 tygodnie przerwy.