Na razie się nie martw, pierwszy raz wyciągam pampasówkę po zimie z zielonymi liśćmi, zawsze były suche i spokojnie odżywały Co do przymrozków to oglądam TV, najwyżej ją wsunę z powrotem.
Jak to mówią-dobrali się jak kot z psem-chociaż tutaj widzę panuje pełna zgoda.
Ślicznie Agata u Ciebie-jak tak patrzę na te tulipany-to kocham je coraz bardziej!
Reniu hakone kupiłam 30szt po 7zł,ale cały zakup był znacznie większy i dostałam jakiś rabat ogólny,więc wyszło ciut taniej.
to są takie maluteńkie sadzoneczki.
Dziękuję za odpowiedź. Widzę, ze tniesz je konkretnie, bez sentymentów pewnie dlatego tak pięknie się rozkrzewiają. Czytałam że im mocniejsze cięcie tym lepszy efekt w czasie kwietnia ale mimo to przy cięciu hortensji zawsze zadrży mi ręka i ucinam ze dwa oczka wyżej niż planowałam
A i takie cuda jeszcze dzieją się w moich skrzyneczkach, wszystko ładnie rusza .
Zdecydowanie stwierdzam,że jest to rewelacyjny sposób na warzywniak, zero plewienia, warzywa pięknie rosną, z emusiem postanowiliśmy że w przyszłym roku dołożymy jeszcze na pewno ze 3 takie skrzyneczki
A gdzieś tam przy końcu działki, obok blaszaka wsadzilam kilka patyczkow hortensji jak scinalam 5 z nich mają już ładne listki, więc na jesień jak dobrze pójdzie kolejne dołącza do mojej kolekcji, gdzie znajdę im miejsce jeszcze nie mam pojęcia
Toż to załamka. U mnie niektóre trochę giną, inne maja się nieźle. Chyba zależy od odmiany. Najlepiej u mnie rosną i mnożą się najstarsze, najzwyklejsze czerwone.
o!!!
anemony super
namocz je wcześniej - ja moczyłam 24 godziny
włożyłam do doniczek - mało podlewałam - zaczeły wychodzić po 10 dniach - ale niestety nie wszystkie - tylko z 50% co i tak nie jest źle, bo czytałam, że niektórym jak sadzą od razu w ziemię w ogóle nie wychodzą