Grzebiuszka ziemna
12:59, 19 wrz 2023
A teraz wykopaliska, nieruszana od lat rabata (miałam 3 w tym jedno bardzo poważne złamanie w związku z tym...) zroślicho roślin pożądanych i chwaściorów co nie miara w spółce. Wywiozłam kilkanaście taczek. Kopałam łopatą, widłami amerykańskimi i małą łopateczką. Za każdym razem usuwając złogi i korzonki. Żmudna i dość ciężka praca. Tu początki od nowej pergoli, widoczna nora karczownika:
Tu w połowie, wyciągałam cebule lilii, tulipków, kłącza irysów, liliowców, juki, szparagów, korzenie wiciokrzewu:

A tu już po czterokrotnym oczyszczaniu gleby, wreszcie można coś dalej:
Tu w połowie, wyciągałam cebule lilii, tulipków, kłącza irysów, liliowców, juki, szparagów, korzenie wiciokrzewu:
A tu już po czterokrotnym oczyszczaniu gleby, wreszcie można coś dalej: