a jednak myślałam że jak dorosłe drzewo to można delikatnie widłami i mlecz powyciągać, te korzenie magnolii faktycznie takie delikatne i tak płytko się rozłażą?
ja nie mam magnolii jeszcze, jedna koleżanka ma dylemat tutaj
Relacja z dzisiaj Oprócz biegania z aparatem...też wysiłek bo przysiady trza robić ..udało mi się dzisiaj zasilić ogród Florovitem..;jutro zajmę się nawożeniem trawnika oraz dolistnym nawożeniem iglaków.Zakupiłam Pinivit i ciekawa jestem efektu wow
Znalazłam dzisiaj etykiety tulipanów i stwierdzam ze jak zwykle coś namieszalam, połowy nie mogę znaleźć, a jednych w ogole nie ma , możliwe ze nie wyrosły? Całe dwa kilo wysadzilam miały być piękne rozowiotkie i nie ma
Tu rosną trzy kolory zeszłoroczne Queeny (ktore nie wiem czy zakwitną), elegant lady i exotic emperor. Wiem bo mam zapisane
Widać mam klimat dla magnolii i dla klonów stworzony...przymrozków współczuję, u nas nie było,
a pogoda dla mnie i dla ogrodu idealna...magnolie gwiaździste cieszą mnie ogromnie