Skoro pogoda brzydka, może ktoś poświęci czas na ten mały kawałek ogródka mojej kuzynki.
Ogródek jest można by powiedzieć taki sam jak mój

Identyczna eleczka, tak samo położona.
Przy płocie posadzone już są tuje szmaragd, trawy też już nie ma, wszytko ładnie przygotowane do obsadzeń. Tylko co? Na pewno minimalizm. Bukszpany odpadają i kwiaty pszczoło przyciągające. Znając zapał mojej kuzynki, najlepiej by było, żeby coś było, a żeby nic przy tym nie robić... straszne to