Zielony Chram
10:48, 05 lis 2023
Nosiłam się z zamiarem założenia wątku już od dawna (podczytuję Was namiętnie incognito od kilku lat), ale kiedy przyszło co do czego, to z wrażenia zapomniałam się przedstawić. Śpieszę więc czym prędzej tą nieuprzejmość naprawić:
"Cześć, mam na imię Daria, mam 35 lat i jestem anonimowym ogrodnikiem"
( a w zasadzie anonimowa byłam do momentu ujawnienia sią na Ogrodowisku. Swoją drogą, chylę czoła przed całą ogrodowiskową społecznością- sposób, w jaki ze sobą rozmawiacie, jak chętnie i bez zbędnej bufonady dzielicie się swoją wiedzą, doświadczeniem i historiami oraz jak się na wzajem wspieracie przywraca wiarę w ludzkość
)
A oto przed Państwem Darecka w swoim środowisku naturalnym, w gnojaczkach na stopach, z własnoręcznie wyhodowaną sadzonką pomidorsa i radochą wymalowaną na pyszczku (czytała Krystyna Czubówna)
"Cześć, mam na imię Daria, mam 35 lat i jestem anonimowym ogrodnikiem"
( a w zasadzie anonimowa byłam do momentu ujawnienia sią na Ogrodowisku. Swoją drogą, chylę czoła przed całą ogrodowiskową społecznością- sposób, w jaki ze sobą rozmawiacie, jak chętnie i bez zbędnej bufonady dzielicie się swoją wiedzą, doświadczeniem i historiami oraz jak się na wzajem wspieracie przywraca wiarę w ludzkość
A oto przed Państwem Darecka w swoim środowisku naturalnym, w gnojaczkach na stopach, z własnoręcznie wyhodowaną sadzonką pomidorsa i radochą wymalowaną na pyszczku (czytała Krystyna Czubówna)
