Bylinówka w tamtym roku już cieszyła, tłem były zielone listki brzóz, oraz powojnik górski montana. Z roku na rok jest coraz większy. Zapachem zniewala na odległość, wyczuwam go nawet w domu jak otworzę okno na taras.
Rozwożenie ziemi dało mi w kość, dodatkowo było tam pełno kamieni i drewna po przyciętym kasztanowcu.
Kwitły bzy, cały kąt mam obrośnięty starą odmianą. Daje paskudne odrosty, ale żaden tak nie pachnie jak ten, na zdjęciu jest odmiana dubeltowa ale nazwy nie znam, to wszystko pozostałości po dawnym gospodarstwie
Przecudne...nie wiem czy bardziej chwalić Twoje zdolności czy modelkę - śliczna jest
U mnie nie jest tak łatwo...bo
1. nie chodziłam na kurs - uczę się sama...nauczyłam się na razie tyle, że wiem o czym do mnie mówisz
2. mój model nie stoi w miejscu dłużej niż pół sekundy, co widać na załączonym obrazku
3. mogłabym się wspomagać lampą, ale nie lubię
Do zdjęć nocnych bardzo przydaje się statyw którego nie mam....
witam czy te floksy nadawałyby się do posadzenia na przemian z miskantami Morning Light? w nogi traw miałam posadzić kocimiętkę i teraz zastanawiam się czy rabata nie będzie pstrokata. Ten floks jest słabo dostępny więc zastanawiam się czy on jest problematyczny?
choć wiosny się już chce wszystkim, to wstawiam kilka fotek z listopadowych prac ogrodowych. Udało nam sie zaorać i zabronować działkę. Pierwszy krok do usunięcia wszechobecnej nawłoci. Pojechaliśmy jeszcze raz w listopadzie i połowę działki wygrabiliśmy dodatkowo z tego co zostało po bronach. Było chłodno i dżdżyście nie daliśmy rady zrobić całości. Teraz zdecydowanie widać, ze ziemia jest marna, właściwie same piaski, takie pylące. Od marca zaczynamy użyźniać glebę: chcę posiać facelię i potem ja zaorać i zostawić
jest też dobra nowina, o której jeszcze nie pisałam. Mam już projekt ogrodu z wizualizacją hurrrrrrra. Wiem, ze realizacja jeszcze daleko przed nami ale juz pojawiają się myśli o ogrodzeniu i pierwszych nasadzeniach: szczególnie myślę o żywopłocie. W projekcie przewidziano cisy iglaki i graby. Bijamy się z myślami czy grodzić działkę już teraz i sadzić małe sadzonki... Do tego przypuszczam, ze te wakacje znowu będą suche, działka daleko więc nie będzie szans na codzienne podlewanie ehhhh co robić ???