Milus tez w tym roku przycinalam brzozy bardzo wyrosly. W przyszlym roku trzeba by bylo juz podnosnik z koszem zamowic, a nie ma jak wjechac.
Mialam takich 2 sprawnych chlopakow i po przycinali. Mjelilam w rozdrabniarce przez 3 dni. Wrzucilam do kompostu. Czesc zostawilam na podsypke.
Lisci tez duzo tez dalam do kompostu zmieszalsm z trawa.
Milus czy to dalie takie piekne poznaje po liscisch, bo piszesz o rudbekiach moze zle zrozumialam.
Jaka nazwa tej dalii/rudbekii bardzo ladna.
Na wiosne wg wskazan hakome posadze i bede podlewala, chociaz moje sa podlewane nie wiem dlaczego tak powoli rosna. Zienie im miejsce i bede podlewac.
A co to za drzewo to dab? Taki ogromniasty. Nie podcinsliscie od dolu i takie sa efekty. Roboty od groma z tymi przycinkami.
Ja w tym roku wszystkie liście na rabaty dałam. Najwięcej mam brzozowych i sąsiednich osikowych. Nawet chciałam je zmielić odkurzaczem ale niewielka różnica była między tymi niemielonymi, dałam więc sobie spokój. Moje azalie japońskie i nowe hortki wielkokwiatowe zakopane po uszy w liściach i mam nadzieję, że mróz ich nie ruszy. Pozdrówka zostawiam
Też się często zastanawiam, jak to jest, że na jednych drzewach są jeszcze liście a na innych nie. Nawet u mnie 4 glediczje zrzucają liście w zupełnie różnym terminie. Od wielu czynników to pewnie zależy - stanowiska, wilgotności ....
U mnie na przykład brzozy już od dawna bez liści a za polami widzę, że całe jeszcze w liściach.
na oko około 300m, rabata po okręgu pod ogrodzeniem pójdzie reszta zostanie trawnikowa - taka druga łukowa
brzóz mam 10 - odmiany jacquemontii doorenbos - mają wysokość ok 1m?
docelowo planuję na pewno podsadzić rozchodnikami, a reszta się zaplanuje
hmmm...
eM myśli, że to będą tylko brzozy w trawniku... nooo....