a może tak:
szpaler tuji, przed nimi śliwy, a w ich nogach jakieś trawy np. miskanty, przed nimi na zmianę berberys hortka berberys hortka berberys hortka, a przed nimi żółte roślinki np. podsadzane może stipą
Reniu, mam nadzieję, że znów się spotkamy np. na planowanej wycieczce do OB w Łodzi. Poza tym Ewa zaprasza i Iwona, okazji więc będzie sporo. Już się na nie cieszę.
Szkoda mi tych pąków, ale trzeba liczyć na kolejne. Jeden już się pokazał. Dobre i to.
Haniu, tak bym chciała poznać Cię osobiście.
Karolu, w ciągu pięciu lat portal tak się rozrósł, że nie sposób go objąć. Na niektórych wątkach jeszcze ani razu nie byłam. Nie daję rady.
Bogusiu, w tym rzecz, że moje ciemierniki podczas tych największych mrozów śniegu nie widziały, a ja ich niczym nie okryłam.
Ja też liczę na to od dawna planowane spotkanie.
Dzięki, Iwonko
A co do spotkań, to może przez Renię planowane do OB w Łodzi dojdzie do skutku?
Do Bylinowego na razie wyjazdu nie planuję, bo nic jeszcze nie wybrałam, ale mam chęć na tę serduszkę BURNING HEARTS. A Ty?
Jolu. Werbenę sieję w tym tygodniu. Czyli na dniach będę meldować, że już.
KasiuWB, Katko, doczekacie się tych kwiatków i jeszcze nadmiar będzie. Ja sama sobie się dziwię, że tyle tego u mnie się nazbierało. A wiosną się widzi tylko gołe rabaty. Ale tak to jest z bylinami, jedne trzymają fason przez całą zimę, inne kryją się pod ziemią i czekają na ciepłe promyki. Życzę kwietnej wiosny!
Agatko, oczywiście przy pierwszej sposobności ciemiernika podglądać będę.
Izabelko, też chyba tak zrobię, nie będę się wlokła przez pół miasta z worem ziemi.
Przedwiośnie?
Wczoraj rano wialo okrutnie, deszcz ze śniegiem biczami walił po twarzy...
po południu piekne słońce...
aż niemozliwe że tydzień temu jeździłam na sankach
Wiosny na razie nie widac - niesmiało wychodzą krokusy i irysy.
Po wczorajszym obchodzie ogrodu lapie sie za głowe ile pracy - wszystkie trawy, byliny do ścięcia, zurawki do czyszczenia, pomijam fakt, że w tym roku juz musze je dzielic...
na razie lenistwo - ale chciałabym żeby już ten ruch w ogrodzie się zaczął
Rabata widoczna jest na tym zdjęciu w lewym górnym rogu. Dwóch potężnych drzew już nie ma, bo ubiegłoroczne nawałnice je połamały. Jest więc teraz dużo słońca . Strona południowo wschodnia ogrodu.
Haniu, ale bajka . Kiedy ja się tyle kwiecia u siebie doczekam... Jesienią posiałam od razu do gruntu nasionka jeżówek, ciekawe czy wykiełkują? Tak samo zrobiłam z rudbekią . Muszę uważać żeby ewentualnie siewek nie wyplewić . Pozdrawiam cię bardzo, baaardzo serdecznie .
Wiosna tuż tuż więc pora dalej działać. W tym roku pierwsza pod nóż idzie rabata przy malinowym chruśniaku. Jest ona w kształcie odwróconej litery L.Ma ona długość 10,50 m. Oddzielona jest ona siatką drucianą o wysokości 1.6 od sadu. Na jej 5m długości bezpośrednio do niej przylega malinowy chruśniak. Dalej mam drzewa i krzewy owocowe.W odległości 1m od lewek krawędzi ogrodzenia rosnie świerk 10 letni o wysokości 1,7 m no może 2 m. Tylko jego nie chciałabym usuwać z tej rabaty a może powinnam? Reszta iglaków wyrzucona jest. I teraz dumam jak ja zagospodarować - co dać na najwyższe piętro - na ekran ? I co z pozostałymi roślinami. Podrzućcie jakieś pomysły , sugestie/
Na dużym planie na dolnym zdjęciu czerwoną strzałką zaznaczyłam umiejscowienie rabaty w ogrodzie. Zacząć muszę od nadania jej kształtu ...
to tak zaczynając od ogrodzenia:
szpaler tuji, przed nimi śliwy wiśniowe i w ich dole hortensje, przed nimi berberysy ze stipą, a przed nimi wsadzone niskie żółte kulki berberysów, zółte bukszpany i cisy, no i z przodu to co jest we żwirze
I jeszcze wpadł mi w oczy wiąz, też forma szczepiona pendula.
Podsumowując, chcę w plecach placyku dać drzewa. W tej chwili myślę o formach szczepionych typu pendula. Nie urosną większe, chyba nie widzę tu wysokich okazów.
Chodzi mi po głowie:
- brzoza,
- wiąz,
które są bardziej naturalne w pokroju
Lub formy bardziej geometryczne
- np. grab.
Przed nimi planuję miskanty, które juz rosną na rabacie obok, po prawo. Więc będzie to taki element łączący (razem ze stipą).
Wielkość rabaty z drzewami to ok. 6m długści i 1-2 m szerokości.
Wklejam ponownie mój nieudolny rysunek...
Wzdłuż kostki raczej rabat nie planuję - muszę zostawić dojście do grilla i stołu.
I moje pytanie - czy dobrze kombinuję z tymi formami szczepionymi?!
Cześć Gosiu, czy te trawki to frosted curls? Czy one przemarzły, czy też na wiosnę sie je obcina? Twój ogród wygląda zjawiskowo, full wypas. Mam jeszcze pytanie o trawy wzdłuż ogrodzenia, co to za gatunek i jak wysokie rosną?