Witajcie dziewczynki wieczorową porą. Miałam mały odlot z książką na kanapie.
Teraz pies wyprowadzony już na posłaniu chrapie. A ja przed snem patrzę, komu się chciało do mnie na wątek przybyć, żeby mi dzionek umilić. Są wiersze i dobre rady.
Dziękuję, odpisać dziś już nie mam siły. Oczy mi się skleiły.
Życzę więc miłych snów, Jutro z rana będę u Was z wizytą.