Mieszkałam kiedyś nad Bugiem i było tam starorzecze z urokliwymi jeziorami- dawne koryto rzeki. Mieliśmy łódkę pychówkę, a ja miałam nawet kajak i pływałam sobie tam jako nastolatka Kwitły łączenie. Były to moje ulubione rośliny po grzybieniach. Jeszcze teraz te widoki stają mi przed oczami.
To jest duże drzewo, chyba nawet nie możesz tak po prostu usunąć Pewnie że tuje by lepiej rosły bez olchy, ale zapytaj w gminie czy możesz drzewo usunąć.
Kolor jest zachwycający, można do niego dopasować kwiaty niebieskie lub żółte. Albo inna tonacja - fiolet i żółty, będzie bardziej interesująco. Myslę, że będzie pasował do lawendy
Witaj Beatko, jak fajnie, że masz swój własny kącik na wszystkie tematy ogrodowe, które będą się u Ciebie przewijały. Tutaj możesz pisać o wszystkim z czym masz problem, albo chcesz się pochwalić
Pozdrawiam i będę zaglądać.
Mnie też zdołował wczorajszy śnieg
Już codziennie chodzę do ogrodu podglądać moje krokusiki i inne wystawiające listki cudaczki , więc na poprawę humoru zrobiłam w necie zakupy świąteczne w kolorach biało-niebieskich a w planach - wyjazd na Bronisze po kwiaty To mnie trzyma przy zdrowych zmysłach