Rozplenica to pierwsza trawa, która mnie urzekła to była miłość od pierwszego wejrzenia
a jak ją zobaczyłam z lawendą to po prostu zwariowałam na jej punkcie
Przy rozplenicy musisz zwrócić uwagę na odmianę ('Little Boy', 'Medium Boy' i 'Big Boy'.). Ja mam tę bardzo dużą i będę przesadzać, bo zagłuszyła wszystko
Inna sprawa, że u nas w szkółce jak jest opis, ze rozplenica, to to juz jest sukces, a co dopiero odmiany szukać
Piszesz o floksach ? Znam Bylinowy Raj, zaraz sprawdzę
Ale tego mają !!! Nie wiedziałam, że aż tyle odmian Będę u nich zamawiała jeżówki Southern Bell , to i floksy chyba też, może gozdziki i zawciąg na tę rabatkę różaną I coś jeszcze z niebieskich - pewnie po parę krzaczków lawendy i szałwi. Ale jak to posadzić to już nie wiem.
Coś juz czuję, że za dużo mi się pomysłów namnożyło.
Muszę wrócić do początku:
1. Róze
2. Bukszpan
3. Trawy - jakie? może stipa ?????
Rozplenica niektórzy piszą, że za duża, ale i tak posadzę 3 sztuki przed środkowym oknem wykuszu
4. Jednoroczne - jeżówki, lawenda, szałwia, floksy, goździki, zawciąg - nie za dużo????
Kasiu, czy kosmosa siejesz od razu do gruntu, czy robisz rozsady i dopiero sadzonki, przenosisz do ogrodu?
Ta twoja burgundowa piękność, to rozplenica Rubrum, trudna do siewu, nie chce wschodzić, ale jak Ci się uda, to podziel się tą wiadomością, też chcę ja mieć w ogrodzie, kupię sobie w OBI jedną, ale to będzie cena wywrotowa ok 50 zł.
Jazzy nie marudź tylko siej.
Moja stipa już się zaczęła dzielić. W ten weekend muszę resztę siewek poplantować. Nie chce mi się straszliwie. Rozplenica ma już po dwa listki. Mała rzecz, a cieszy.
odcinek 7 – pt „grunt to frunt, czyli malutka rabatka przy wejściu”, która przez dłuższy czas straszyła wchodzących gości… teraz stała się żółtą rabatką (prawdę mówiąc nadal mi coś nie trybi… na wiosnę mus wprowadzić kolejne zmiany)
fotka przed
i po
odcinek 8 – „kolejne kółko w szmaragdowym”. Rabatka była jakaś taka nijaka… brakowało „piętra” i koloru. Rozplenica od Caroli i 3 żurawki załatwiły sprawę
przez jakiś czas było tak…
a teraz jest tak…
Edit: link do poprzednich metamorfoz „szmaragdowego”…czyli fundamentalnej reorganizacji zsynchronizowanej z radykalnym przeprojektowaniem prowadzących do drastycznej poprawy wizerunku, które to były wprost proporcjonalne do sił witalnych, wydajności szpadla oraz zasobności portfela: https://www.ogrodowisko.pl/watek/4041-szmaragdowy-zakatek?page=146#post_4
Czy jej nasionka to są takie zółte kuleczki ? Moja trawa to rozplenica purple majesty nazywana często trawą afrykańska ... Mirko baardzo jestem ciekawa czy nam sie uda