No to tak jak ja. Nie lubię tłoku. Wakacyjny zgiełk mnie denerwuje.
Ludzie zachowują się jak by nigdy nie widzieli lodów, gofrów i mrożonej herbaty.
Ale może to tylko moje wrażenie? Ja już jestem nie z tego wieku.
Royality zachowuje się wiosennie, zakwitła 1 kwiatkiem i gaury od Madzi wreszcie się przyjęły, oby na dobre. Fajny kolorek mogłyby robić jesienią pod jabłonką
U Agi on mocniej się przebarwia, u mnie więcej zielono-bordowy. Zapewne kwestia ilości słońca i może kwasowości gleby. Tak czy siak lubię go.
Tu jeszcze z 10.2021
Tak, Jolu, mądrości bajkowe w życiu warto stosować. Znasz bajkę o pasikoniku i mrówce?
Ona pracowała całe lato, a on fikołkował. Mrówka się zabezpieczyła, a pasikonik umarł z głodu i chłodu.
To tak a propos fikołków. Już na trawie chyba się nie poleży bez koca. No może jeszcze na plaży.
Witam,
Proszę o pomoc, coś zjada moje brzozy. Czy macie może pomysł kto w okolicach Warszawy, dokładnie Ożarowa Mazowieckiego, mógłby podjechać obejrzeć moje drzewa ustalić co im dolega i dać jakieś zalecenia. Za usługę oczywiście zapłacę. Mam na działce ok 30 całkiem sporych brzóz. Załączam zdjęcia liści