W Gąszczu u Tess
00:46, 18 sty 2016
Za radą Magnolii cały weekend siedziałam w domu, nie ruszając się nigdzie na krok. I rozebrałam choinkę
Tylko nadal stoi w domu, bo jest w doniczce i obawiam się, że dostanie szoku jeśli ją z plus dwadzieścia wystawię do minus pięciu.
I popełniłam spódniczkę dla córki. Mam nadzieję, że będzie dobra, bo córa obecnie w Amsterdamie, nie mogła przymierzyć.
Mój ogród pod śniegową pierzynką. Połowa stycznia 2016 r.
Zasypany wianek...
I popełniłam spódniczkę dla córki. Mam nadzieję, że będzie dobra, bo córa obecnie w Amsterdamie, nie mogła przymierzyć.
Mój ogród pod śniegową pierzynką. Połowa stycznia 2016 r.
Zasypany wianek...