Dzieki.Pierwsze nasadzenia są z 2002 r. ! Przez kilka lat nie było żadnego efektu, bo ogród duży , rośliny małe no i ja bez żadnej wiedzy i doświadczenia. Nie odróżniałam chwastów od roślin ozdobnych . Nadal mam ogromne braki w tej dziedzinie , ale jestem amatorką i to mnie usprawiedliwia. A więc cierpliwości, a jeśli kochasz ogród to za klika lat też będzie piękny. Bo chyba zaczynasz? Nic nie pomyliłam ?
miesza się z tym wiciokrzewem
Na tym historycznym zdjęciu wiciokrzew za podporę miał stare przeniesione z innego miejsca i osuczone duże karpy leszczyn. te wytrzymały ok 7-8lat. Terazjuz po karpach nie ma śladu, szkoda mi bo bardzo lubiłam te naturalne podpory. Gdybym je zabezpieczyła przed rozkładem wytrzymałyby pewnie dłużej. Teraz podporą zostało ogrodzenie od psiego kojca i stare, zdrewniałe konary wiciokrzewu.