Aniu,
miło Cię widzieć w moim ogrodzie
Sosnę rumelijską mam w ilości sztuk 1 i naprawdę jest bezproblemowa. Rzeczywiście w pierwszym roku przyrosty nie były zbyt duże ale w kolejnych latach jej przyrosty osiągają ok. 30-40 cm.
Tej sosny jeszcze nie uszczykiwałam (na cytowanej fotce to jej naturalny pokrój), ale od wiosny chyba zacznę ją trochę ograniczać bo zajmuje już sporo miejsca.
Postaram się odgrzebać parę fotek dla Ciebie.
Zacznę od najnowszych fotek ale postaram się odszukać zdjęcia z lat poprzednich.
2015 rok (za czerwoną różą)
Nie martw się na zapas, teraz jak sobie rozmyślam to już wiem, że miała dwa przewodniki i kiedy ciachnęłąm jeden, to musiałam wtedy ją zarazić i zachorowała, mam nauczkę, że sekatory w alkoholu czyścić muszę, jak podchodzę z cięciem do 10 letniego drzewa...taka przestroga dla Was
Chyba dobrze kojarzysz, mój pierwszy występ był w 3 odcinku Mai, dawno temu...a w sumie byłam w 43 odcinkach Ale myślę, że chodzi o ten dawny z mojego poprzedniego ogrodu, dawno, dawno temu. Mam go na płytce. Jeszcze wtedy internetu nie było chyba ale płytka jako pamiątka pozostała, mam je prawie wszystkie. Kiedyś będę robić pokazy moich "starych ogrodów" w programach.
Asiu przywędrowałam za polecana przez ciebie sosenką. Jakie ma u ciebie przyrosty? Piszą, że początkowo rośnie bardzo wolno, ale na fotkach na mikrusa nie wygląda. Jeżeli dobrze na szybkiego doczytałam to masz jej 3szt? Tniesz je czy to ich naturalny pokrój?
Muszę na spokojnie pospacerować po twoim ogrodzie.
Noworocznie również pozdrawiam, u mnie w pracy też różnie bywa
Rączki nic nie poczuły ...mrozik poczułam później, już po godzince wróciłam do domciu..ale to słoneczko sprawiło, że jak się przebudziłam po sylwestrowej nocy, to od razu poleciałąm na ogród