Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Morze woni i kolorów... 15:20, 30 gru 2015


Dołączył: 08 lut 2015
Posty: 832
Do góry






Morze woni i kolorów... 15:14, 30 gru 2015


Dołączył: 08 lut 2015
Posty: 832
Do góry




Morze woni i kolorów... 15:12, 30 gru 2015


Dołączył: 08 lut 2015
Posty: 832
Do góry

Morze woni i kolorów... 15:09, 30 gru 2015


Dołączył: 08 lut 2015
Posty: 832
Do góry




Morze woni i kolorów... 15:07, 30 gru 2015


Dołączył: 08 lut 2015
Posty: 832
Do góry




Morze woni i kolorów... 15:06, 30 gru 2015


Dołączył: 08 lut 2015
Posty: 832
Do góry




Morze woni i kolorów... 15:05, 30 gru 2015


Dołączył: 08 lut 2015
Posty: 832
Do góry






Morze woni i kolorów... 15:04, 30 gru 2015


Dołączył: 08 lut 2015
Posty: 832
Do góry
Mam nadzieję, że nie powtarzam się ze zdjęciami.





Skąpana w słońcu 14:48, 30 gru 2015


Dołączył: 11 sie 2015
Posty: 5523
Do góry
iwonadm napisał(a)
Ewa miło było Cię usłyszeć będziemy w kontakcie



ale piękność
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 14:08, 30 gru 2015


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Kasya napisał(a)
Jejku...ale piękne kwiatuszki u ciebie
Szkoda ze taki duży mróz będzie
Ale z każdym dniem bliżej do wiosny
Kasiu w nocy trochę przymroziło, teraz też jest -2 dopiero dziś kopczykujemy róże i budleję
jest piękne słońce ale wiatr daje o sobie, wnuki trochę pobiegały ale nosy im pomarzły i poszliśmy do domku, na polu bitwy w ogrodzie został sam gospodarz
poszłam zobaczyć i już po kwiatuszkach,

wszystkie posmutniały
Morze woni i kolorów... 13:08, 30 gru 2015


Dołączył: 18 lut 2015
Posty: 3164
Do góry
Imienniczka napisał(a)
Tak na szybko kilka zdjęć:


Od lat obiecuję sobie, że nie będę kupować i sadzić żadnych kwiatów, które trzeba wykopywać na zimę. Niestety jakimś cudem stałam się właścicielką pewnej ilości mieczyków Musiałam więc posadzić je w ogrodzie:




Lubię takie klimaty, pewnie dlatego, że kojarzą się z babcinym ogródkiem . Mieczyki u innych podziwiam, ale to jesienne wykopywanie mnie nie przekonuje. Mam za to do wykopania trzy karpy dalii.
Trawniczek śliczny . Przy upałach ostatniego lata, utrzymanie go kosztowało na pewno wiele zachodu.
Ogród Małej Mi - sezon 2015 12:10, 30 gru 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
Mala_Mi napisał(a)


Cuda są.. tak ciepłego grudnia to ja nie pamiętam.

Ziemię jednak wydarłam swoją.. a zaoszczędzone pieniądze poszły na gry

Ciemierniki w pąkach, wrzośce kwitną, prymulki, róże.. kosmos..




u mnie też jeden ma takie paczki, dziś nasypałam na nie kory bo piździ
Ogród Małej Mi - sezon 2015 12:09, 30 gru 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Nie wiem, czy to ważne, ale informuję, ze trylogię autorstwa Małej Mi i jej ogrodowiskowych przyjaciół przeczytałam i jestem już na bieżąco. Pasjonująca lektura! Ileż dramatycznych zwrotów akcji! Zapewniam niemy podziw. Ogród przepiękny, a jego właścicielka na niebanalną osobowość. Gratuluję!


Masz rację... ta trylogia powstała dzięki przyjaciołom.... nie był to do końca monolog

Podziwiam, za wytrwałość... parę razy obiecywałam, że stawiam flachę temu kto przeczyta.. teraz musisz się po tę falchę zgłosić osobiście. Zapraszam serdecznie

I zapraszam do tworzenia kolejnego tomu trylogii...... być może z nowym rokiem będzie nowy wątek.. a teraz gonię po zakupy, bo sylwestrujemy u mnie..a kuchnia to dla mnie wyzwanie gorsze niż cokolwiek innego na świecie..

PS. Rewizytę złożę, ale w spokojniejszym okresie.. a teraz szykujemy się do Nowego Roku.

PS.2 Mój eM zawsze mówi, że nie wie czy w ten dzień ma się cieszyć czy się martwić..



Ogród Małej Mi - sezon 2015 12:03, 30 gru 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
ana_art napisał(a)
Aniu też jadę dzisiaj po ziemię do róż, czas je obkopczykować bo jest 'wreszcie' mróz -8 to może powstrzyma wegetacje bo cuda zaczynają się dziać


Cuda są.. tak ciepłego grudnia to ja nie pamiętam.

Ziemię jednak wydarłam swoją.. a zaoszczędzone pieniądze poszły na gry

Ciemierniki w pąkach, wrzośce kwitną, prymulki, róże.. kosmos..


Ogród Małej Mi - sezon 2015 12:01, 30 gru 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Margarete napisał(a)


Rowerowych wypadów zazdroszcze, choć może nie do końca bo te wasze górki i pagórki całkiem spore sa .....a ja wole pedałować po równym....


No cóż .. pierwszy raz prowadziłam rower pod górkę.. nie zmogłam....

A sałatka??..winę zwalam na ryby.. bo te mrożone składają się tylko z wody..

Ptaki już jeżówki oskubały




Ogród Małej Mi - sezon 2015 11:59, 30 gru 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Urszulla napisał(a)
Lubię zdrowy rozsądek

Masz świetną kondycję fizyczną bo dbasz o nią nawet w grudniumiałam przez kilka dni pojeździć na basen,bo dawno nie byłam-Łukasz chorował cały prawie listopad a teraz nieoczekiwanie mnie choroba rozłożyła. Więc się kuruję i zaglądam z przyjemnością na forum bo dawno nie miałam lepszej do tego okazji



Kondycję mam beznadziejną.. stan zdrowia jak niektórych róż..
Róże które chorowały nie maja wogle liści.. i tych nie kopczykowałam...


Ogród Małej Mi - sezon 2015 11:45, 30 gru 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
mira napisał(a)
Dzisiaj też róże okopczykowałam i to mi wystarczyło za rower też
Ja lubię kopaczy jesli chodzi o gry a w Sylwestra będę wywijać z dwójką gier nie trzeba

pozdrawiam


Ja wczoraj kopczykowałam przy ...latarce.. wydzierałam przekompostowaną darń zza jodeł.. wynosiłam w wiaderku do taczki.. i tak 7 pełnych taczek wydłubałam mojej ziemi z odzysku. Wystarczyło na 20 kilka róż. Dołem liście oberwałam by kopców nie robić na liście.. Dziś mam ręce wyciągnięte do ziemi..
Super róże wyglądają z liśćmi i z kopcami.. aż foto zrobiłam..

Ogród tworzony z pasją 10:35, 30 gru 2015


Dołączył: 12 kwi 2015
Posty: 2278
Do góry
Karol99 napisał(a)
Wszystko juz zabezpieczone z powodu nadchodzącego mrozu.

Takie zabezpieczenie najbardziej mi sie podoba.Ja w tym roku troche sie pospieszyłam ,w przyszłym planuje zredukowac to okrywanie ,zostawie roze i azalie bo beda starsze,mam nadzieje ze dadza rady widze ze zostawiasz weze nawadniajace na zime ,nic sie z nimi nie dzieje?
To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:29, 30 gru 2015


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Witam się Haniu Przeczytałam wszystko z zapartym tchem Bardzo podoba mi się sposób w jaki przedstawiłaś nam początki swojego ogrodu Chciałabym być już na takim etapie jak Ty ,ale u mnie potrwa to niestety znacznie dłużej Też wszystko robimy sami, a powierzchnia trochę większa, ale otaczają nas szczere pola jak u Ciebie. Mydleńca dzięki Tobie wpisałam na listę chciejstw, napisz jakie masz z nim doświadczeniaJa bym spróbowała namówić sąsiadów od słupa , żeby go podsadzili winobluszczem trójklapowym, forumowa koleżanka ma taki pięknie obrośnięty słup z którego zrobiła atut w ogrodzie
Zaznaczam , żeby nie zgubić

Twój wątek też mam zaliczony. Bardzo Ci zazdroszczę areału, mimo że zdaję sobie sprawę, ile będziesz miała pracy. Zrozumiałam, że ogród minimalistyczny, to nie jest to, co mi w duszy gra ))))Moje 12,5 ara to jednocześnie dużo, ale mało dla uzyskania wrażenia "ogrodowego oddechu".
O mydleńcu wiem tyle, ile przeczytałam w necie osadziłam go za ogrodzeniem- szybko rośnie, więc może robić za tło. To ten pierwszy badylek

Morze woni i kolorów... 10:20, 30 gru 2015


Dołączył: 08 lut 2015
Posty: 832
Do góry
Tak na szybko kilka zdjęć:

Moje nowe uzależnienie Zaszalałam i posadziłam ich w tym roku 10 sztuk. Sama nie wiem jakim cudem je zmieściłam w ogrodzie.
Tutaj Hortensja Grandiflora:


Od lat obiecuję sobie, że nie będę kupować i sadzić żadnych kwiatów, które trzeba wykopywać na zimę. Niestety jakimś cudem stałam się właścicielką pewnej ilości mieczyków Musiałam więc posadzić je w ogrodzie:


Tej wiosny większość czasu spędziłam na likwidacji starego i zakładaniu nowego trawnika. Gdyby nie konieczność dostosowania jego poziomu do położonej kostki brukowej, nigdy nie zdecydowałabym się na takie przedsięwzięcie Chyba jednak warto było.



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies