Z tym opryskiwaczem to ciężka sprawa, musisz mieć dwa, jeden do herbicydu a reszta na śr.ochr. roślin.
Jesli opryskiwał chwasty w nawierzchni i wdepnął w te mokre plamy, a potem wszedł na trawnik - to murowane spalenie trawnika w kształcie stóp. Także resztki herbicydu mogły byc w dyszy.
Teraz daj mu czas, posyp kompostem i przegrab te plamy.
Wygrab dobrze trawnik i posyp dobrą ziemią, przegrab i posiej nasiona. Powtórnie przegrab, daj saletrę wapniową, podlej dobrze żeby nawóz się rozpuścił. Podlewaj aż się zazieleni i dbaj o trawnik zgodnie z kalendarzem pielęgnacji.
U mnie to samo w tym roku się dzieje z moim, nie wiem co to jest... Na twoim miejscu wynająłbym wertykulator - ten ręczny nie da rady - i przejechał nim trawnik. Jeśli nawet wytarga wszystko do ziemi to "dobrze". Danusia na mój problem poradziła tak
I to Ci radzę zrobić. Jak dobrze będzie to za miesiąc będziesz kosić
A, zapomniałabym o ważnym. W artykule o ogrodzie Bressingham pooglądaj galerie zdjęciowe. To znany hodowca traw i producent, No i ogród masz podobny, też rabaty wyspowe.