Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 12:13, 11 gru 2015


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
rozark napisał(a)
masz cierpliwość

dostałam takie dendrobium white surprise





sporo Falenopsisow jest w pączkach, będą kwitły na same święta


Śliczności

PS Wyjaśniłyście sobie?
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:11, 11 gru 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
EEE_TAM
Justyna, wybór kolorów jest ogromny; ponadto sa różne woski i możesz mieć fajne efekty, łączenie też jest ciekawe.
U mnie był ten kolor i biały wosk.
I dzieło moje...część z przecierkami część nie
głównie dąb był kryty tymi farbami
użyty w niemal całym domu, kryłam tym drewno, część drewna malowałam farbami Bloom


KASYA
ciut twoich wnętrz miałam okazję podejrzec i rzeczywiście lubisz, ja też, ale nie jako dominujący
WILCZYCA
no masz, ale się wstrzeliłam
po zmianie kolorystki, łatwiej mi teraz w domku, nawet brudu tak nie widać
butki pora ustroić...nie mam pomysłu jeszcze
ale chyba będzie bardziej sylwestrowo w nich
na razie samotny lustrzany ni elf ni anioł



MIŁKA
brzmi niesamowicie ciekawie, zrób a ja pooglądam, jakby co, skopiuję
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 11:53, 11 gru 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
JUSTYNA
jeszcze działam, ale prawie finisz

HANIU
dzięki kochana to z myślą wnusiach i starszych dzieciach
GARDNERE27
Przemku, co się podoba, to kopiuj.
Nie wiem co to jest, ale pewnie jakieś pęczniejące żelki. czarny wygląda najładniej.
BOZGA
potrzeba matką wynalazku
KINDZIA
pokazywałam, kupiłam na giełdzie maciupkie kulki, zalewasz je na noc wodą i pęcznieją. Nazwy jakiejś nie było.
o tak, niebieski idzie do synowej
w tym będę trzymać żywe kwiaty


MARGARETKA3
fajna nazwa, miłe są w dotyku i uciekają
i kostrzewa fajna w szronie
W zielonej aptece 11:52, 11 gru 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
Filomena napisał(a)
Tak Vito
ogniki przemarzają w zimniejszych rejonach. Ale taki nisko prowadzony w zacisznym miejscu, na słoneczku...ubrany w kolorek wedle uznania...mhm


wyglądaja uroczo, jak maleńkie bombeczki
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 11:41, 11 gru 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
GOSIA
światełka chyba ci pokazywałam, one są na stałe, tylko kolory dobieram, chyba róż tylko włączę

MARGARETE
Małgosiu, wianek cudny i wisi w salonie, schowałam obrazy, a wianek zajął ich miejsce. Dziś już mrozik był, ale to chwilowy straszak.
mam 3 wianki, w salonie, w kuchni i na patio, a co

JANA
szkoda, że nie ma różowych, wzięłam niebieskie jeszcze, ale chyba oddam synowej, nie pasują.
DOMINIKA
kulki kupione na giełdzie, wstążki ja, jeszcze piórka może dam, stroje sobie na błyszcząco, bo brokat wszędzie leci
SYLVANA
dzięki jeszcze ciut i finisz; zmęczyłam się robieniem drzewka, mus odsapnąć

BASILIKUM
dzięki serdeczne no musiało być wesoło miałam 3 takie świeczki, 2 wywaliłam już, jedna jeszcze jest, psikus ci się udał

REN133
ciut tak

SEBCIU
dzięki, nic tylko kupować, jak się chce

BOGDZIA
dzięki Bożenko ziemia dobra, nawet bardzo, tłuściutka i płodnadlatego nawozów nie używam.

mąż poprawił kanty, wreszcie bez zygzaków
dzisiejszy szronik
Ogród z pergolą 11:40, 11 gru 2015


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
to zielone to trawy i turzyce, różowe róże i miłorząb na pniu miedzy oknami. trawy:
pod oknami proso rózgowate squaw, dalej rozplenice Hameln od Krys , stipy od Krys i turzyce

niewiem czy nie powinno być drugiego miłorzebu na wysokosci rynny
a na skarpach powtórzenie roslin

dumam tylko nad kolorem róż. mam 5 czerwonych hanne i 4 różowe pnące new dawn, które pójda na altanę. dlatego mysle że zrobie drugą różankę przy altanie juz właśnie w odcieniach różu. natomiast przy tarasie myslę o czerwonych rózach żeby zrobić coś z hanne nooo
może jeszcze po całosci obwódka z bukszpanu?
te kolory róż na skarpie byłyby oczywiście takie jak na rabacie
W zielonej aptece 11:40, 11 gru 2015


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
Vito
tnę jak leci nożycami do żywopłotu, żeby ograniczyć jej zapędy na przejście między budynkiem garażu a płotem. To cięcie ma ze 3 lata. Robi jej to wspaniale, prosta róża - prosta metoda. Muszę te kroki zastosować też na innym egzemplarzu
O na tym, który kwitnie na biało na 4metrowych pędach - zapach niesie się po ogrodzie, pszczół ? - chyba wszystkie z okolicy sie zlatują
Przy okazji proszę czytających o zamknięcie oczu na podjazd i podzielenie się, jak walczyć z chwastami w kostce ekologicznymi metodami - bedę wdzięczna za wszelkie wskazówki
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 11:37, 11 gru 2015


Dołączył: 14 lis 2014
Posty: 4298
Do góry
malkul napisał(a)
i po całości


wyjątkowe wejście moja Pani nikt nie przejdzie obojętnie!!!
W zielonej aptece 11:29, 11 gru 2015


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
Aż się prosi, żeby zywopłot w dalszej części szybko urósł. Tak to wygląda pokracznie, jak ogród powstaje etapami. Na środku prezentowana wcześniej dzika róża - teraz jak kwiatek do kożucha żartuję, nie może być wszystko idealne, zwłaszcza jak budowa za płotem

to tak na marginesie jeszcze
W zielonej aptece 11:26, 11 gru 2015


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5103
Do góry
Filomena napisał(a)
Tak Vito
ogniki przemarzają w zimniejszych rejonach. Ale taki nisko prowadzony w zacisznym miejscu, na słoneczku...ubrany w kolorek wedle uznania...mhm


To jest róża godna polecenia, jak ją tniesz, aby uzyskać tak spektakularny efekt jesienią? O ten widok ognika mi chodziło
Gożdzikowa - wiejski ogród 11:14, 11 gru 2015


Dołączył: 05 lip 2015
Posty: 8356
Do góry
Wczoraj miałam taki zachód słońca


a dzisiaj wszystko pocukrzone



a o rabatkach zacznę myśleć jak odejdzie ekipa [teraz to nawet nie chce mi się wychodzić z domu- jak pojadą to cyknę fotkę i zobaczycie jaki bałagan

i dla poprawy humoru
W zielonej aptece 11:07, 11 gru 2015


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
Tak Vito
ogniki przemarzają w zimniejszych rejonach. Ale taki nisko prowadzony w zacisznym miejscu, na słoneczku...ubrany w kolorek wedle uznania...mhm

Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 11:07, 11 gru 2015


Dołączył: 24 lip 2011
Posty: 1764
Do góry
Uwielbiam te zielone, szklane kule Są przepiękne!



W zielonej aptece 10:47, 11 gru 2015


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5103
Do góry
Filomena napisał(a)

a tu ognik skromnie prezentuje swoje wdzięki
Parę dni temu zobaczyłam u kogoś ognika: pięknego, oblepionego owocami, gałęzie uginały się pod ciężarem. Kusi, żeby pojechać tam jeszcze raz i choc poprosić o mozliwość zrobienia zdjęć!
Owoce ogników są w różnych kolorach czerwieni, pomarańczu i żółci i teraz najpiękniej się prezentują. Niestety w chłodniejszych rejonach często przemarzają, co widać u mnie. Jednak warto dla niego znależć jakieś stanowisko na ukolorowienie burego przedzimia.

Pozdrawiam Cię Vito i wszystkich czytających
wybaczcie kiepską jakość zdjęć, no jakoś ciągle muszę poćwiczyć


Poćwiczyć w robieniu zdjęć muszę i ja. Miałam, kilka lat temu fazę fascynacji ognikiem. Posadziłam nawet z niego żywopłot, niestety zimy nie były dla niego łaskawe. Twój pomysł na wyeksponowanie go przy tarasie (widoczny jest z salonu) uważam za bardzo trafiony. Zapamiętałam go wprawdzie z innej perspektywy, ale nic nie szkodzi. Muszę jeszcze raz zaprosić ognika do siebie, irgę chyba też
Dzięki za fotki, gdybyś jeszcze znalazła czas na pokazanie owoców tej róży rosnącej przy ogrodzeniu, byłabym bardzo zadowolona. Twój ogród inspiruje mnie bardzo



W kamiennym kręgu od początku 10:42, 11 gru 2015


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16750
Do góry
Zostawiam dla odwiedzających moją pierwszą dekorację świąteczną...życzę Wszystkim miłego dnia

Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... 10:21, 11 gru 2015


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5103
Do góry
Sylwio, znalazłam te zdjęcia, dzieli je kilkanaście lat. Samej trudno mi uwierzyć, jak szybko ten czas minął.





Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... 10:10, 11 gru 2015


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
Co Ci przywieźć na długie zimowe wieczory?
edit.
No chyba, że jakaś klasyka, jest trochę u mnie różnego dobra
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:03, 11 gru 2015


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
Ty nas Gosiu chyba nigdy nie przestaniesz zaskakiwać

Mam w inspiracjach takie kwiatki



A te Twoje gwiazdki to z gwoździ czy jakichś innych szpikulców zrobione? - efekt jest wow!
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:02, 11 gru 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
i po całości
W zielonej aptece 10:00, 11 gru 2015


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
ryska napisał(a)
Witam serdecznie
Podglądam czy bombeczki z koronkami już zrobiłaś, bo widziałam gdzieś na wątkach, że Cię interesują. Bardzo lubię Twój ogród oraz konstruktywne dyskusje na wątku. Zaglądam bardzo często. Pozdrawiam


hej Renatko
a jakże, zrobiłam, czekają grzecznie na choinkę

Aniołków też nie mogłam odpuścić

Zrobione są z plastikowych bąbek, starych koronek i firanek. To już kolejne, gdyż co roku od jakiegoś czasu robię samodzielnie parę drobiazgów. W tamtym roku ozdoby zrobiłam z synem z traw, patyczków i żdźbeł miskanta giganteusa. Te ostatnie podobały mi się najbardziej owinięte miedzianym drutem lub delikatną złotą mieniącą się tasiemką. Wybacz, zbyt głęboko jeszcze zakopane, by do nich sięgnąć teraz.
pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies