Idziemy dalej i dochodzimy do miejsca w którym ma powstać nowy mostek.
Plany są już rozrysowane.
Będzie stał na dwóch kamiennych stopniach, żeby go znów nie zalało.
A po prawej stronie kolejne wyjście
Juki przesadziłam z innej miejscówki i jeszcze nie doszły do siebie.
Rozważam dobudowanie niskiego ogródka z prawej strony, w takim kształcie jak schodek po lewej
Jakie fajne pomysłowe ozdoby, na dodatek niezniszczalne...Jedyne w swoim rodzaju...Warto takie porobić...Pozdrówczi...
a jeszcze gratulowac mnie sa chca, na te tesąc dwasta zabezgrelonych stronicow...
Stargalam karton z bombkami.zapomnialm ze mam takie cudo jak bombka oklejona krysztalkami.szkoda ze tylko jedna stroik dostal jeszcze druciane sianko,ktore zawsze"dobrze robi"