Bedziesz miala mnostwo wolnego miejsca na nowe drzewa Moze ambrowca jakiegos sobie posadzisz? Albo judaszowca? Albo pieknie pachnacy grujecznik? Tylko wybierac
Dla mnie dereń to piękne drzewko nawet jak nie owocuję i warto je mieć. Ale Mariusz jest specem w tym temacie to najlepiej doradzi.
W nas takich na czterech nóżkach jest sporo. Za kierownicą to w okolicy barany królują...
To nie narzekanie, to spostrzeżenia.Jakiś mały, kompaktowy aparat by się przydał w kieszeni, bo wiele ujęć umyka.
Agato klonika widziałam, cudny. Mam nadzieję, że upoluję również. I może wiosną złoże zamówienie u ciebie na różowego jeśli się zgodzisz.
Co do ziaren dla ptaków to ja kupuję u pana na targu, który sprzedaje na kg różności. Ja biorę słonecznik, do tego trochę prosa i kukurydzy. U mnie po wielu próbach to najlepszy zastaw. Na miejscu mam i odchodzą koszty wysyłki. Dzisiaj kupiłam 10 kg, na jakiś czas starczy.
Ja już od jutra też zaczynam czas na przygotowywanie Świąt, w piątek wieszaliśmy nowe karnisze, super są, bo kosztowały 1000 siaka, na dwa wyjścia tarasowe, ale dopiero mam zasłony, a firanek nie mam, spoko będą w przyszym roku...za to mam kupiony stojak pod żywą choinkę .....Twoje gwiazdy i zasłony- firany wow
mój świerk widoczny na zdjęciu po prawej stronie (ogołocony zresztą przez elektryków ostatnio ) od wczoraj jest już tylko wspomnieniem, kiedy wróciłam dziś rano z pracy jego już nie było ....w przyszłym tygodniu idą kolejne.....szkoda
Ewo, tydzień przerwy miałam i dlatego dopiero dziś na Twój post odpisuję.
Gdzieś wyczytałam, że ciemierniki nie lubią przesadzania, ale młode egzemplarze dobrze sobie radzą. Jak się zadomowi, to zakwitnie.
U mnie tylko ten tak wcześnie kwitnie, pozostałe dużo później. Ciekawa jestem, czy ciemiernik, którego dostałam od Gabrysi zakwitnie. Bardzo się rozrósł, czas więc najwyższy, aby pochwalił się swoimi kwiatami. Na razie paków nie widzę.
Wianek bardzo piękny. Musiałam poprawić post gdyż zwariowała mi klawiatura. Wypatrzyłam w tle na zdjęciu coś, co ma u góry ptaszka. Takiego samego mam u siebie, ale nie wiem czym była reszta do niego, bo tylko górę posiadam...tego coś...Daj zdjęcie całości...
Zgodnie z zapowiedzią wracam. W odwiedzinach u córki byłam.
A w ogrodzie? Nic się nie dzieje, ale te różowe owocki jarzębinki mnie zainteresowały i brązoworude liście buka.