Ano, czas to jest coś nieuchwytnego.
Od daty do daty.
A i ta jest umowna. Pory roku to jest coś mierzalnego.
Żyjemy od poranku do nocy. Reszta, to jest wypełnianie tego odstępu od do jakąś treścią. Jedni stawiają na pracę, inni na hobby, jeszcze inni patrzą co by tu zrobić, żeby się nie narobić. I każdy chce być szczęśliwy.
Życzę Wam tego zadowolonego spędzania czasu jak najwięcej, urlopy jeszcze trwają, a ja znów szykuję się pod gruszę. Borówkę trzeba zbierać, bo ptaki mi ją całkiem oskubią.
Lipcowe-róże-i-park-miniatur-w-Niechorzu