Aureospicata z poprzednich zdjęć wyszczuplony mocno urósł ale tylko w górę
oprócz kosmetyki w dolnej części ostanie dwa lata miał wycinane w czerwcu/lipcu boczne pędy wyrastające z pąka wierzchołkowego tam gdzie czerwone kropki, wiosną z gołego przewodnika wyrosną pędy boczne takie jak widać piętro niżej, z pąka wierzchołkowego wyrośnie następny odcinek przewodnika oraz kilka pędów bocznych które też wytnę w czerwcu itd aż już nie sięgnę albo bezie mi to obojętne a może drzewo zapamięta że ma rosnąć głównie w górę - doświadczenia naukowców pokazują że rośliny też się uczą i zapamiętują
Jeżdżąc dzisiaj od szpitala do szpitala wpadłam do marketu kupić sobie buty.....ale nerwy mnie tak szarpały , że kupiłam sobie prezent mikołajowy zamiast butów.......po takim dniu należało mi się
szkoda , że malutka większych nie było niestety
ptaszek uciekł z klatki też bym uciekła jakby mnie podpalali
Bardzo ładne.
Ja też haftuje krzyżykiem, mam kilka obrazów
Z nami kiedyś mieszkała myszka. Zapewne dalej by mieszkała tylko, że zaczęła konsumować drewniane drzwi. Zwabiliśmy ja do klatki po chomiku, i wystawiliśmy ją na balkon. Zwiała.
No na to bym nie wpadła żeby zimowy krajobraz w słoiku zamknąć no wiem że wiesz ale tak szczerze to Twoja kreatywność Asiu może dobić,ale pozytywnie ja mam problem żeby drugą gwiazdę z patyczaków dokończyć,syn mój się babci po skarżył że mama nie ma mąki na pierniki teściowa dziś przypakowała w odwiedziny z 5 kg no myślałam że zejdę że śmiechu, swoje wejście oprawiła jeszcze w stosowny komentarz
I sorki..do Was nie pójdę.. mam 3 tygodnie ograniczenia czasowego na Forum... odbije sobie potem
Do siebie zaglądam, bo nie wytrzymam przecież bez Was
Przyszroniona baptysja.. pisałam, że ją zostawiam dla stalowych liści.. a teraz powrót do innej stali..
Schneeperle jest piękna , kupiłam kiedys kilka ale jak zakwitły okazało sie ze to nie one , były pojedyncze a od tego czasu nie spotkałam. Co do tych wielkokwiatowych z tego co wiem wszystkie pachną i przebarwiają liscie (te wymienione) ale wszystkie sa pojedyncze. Kiedys zachwyciła mnie Irene Koster, Soir de Paris do niej podobna ale ja bym Ci poleciła Canons Double. Moim zdaniem jest piękna , ma większe i pełne kwiaty. Szczerze mówiąc nie wiem z własnego doswiadczenia (choc ją mam)czy pachnie i sie przebarwia jesienia ale piszą że tak. Ja ja bardzo lubię. Lubię też Strawberry Ice ale ona juz pojedyncza i Homebush ale ta moze miec dla Ciebie zbyt mocny kolor.
W kazdym bądz razie nie odradzam też tych ktore Ty wybrałas bo wszystkie pachna i podobno sie przebarwiają .