I wszystkim zaglądającym na dobranoc.
Do jurajskiego na dobranocki nie zaglądam od dawna... i do wielu innych ulubionych.. święta chyba będę nadrabiać .
Szronem malowane.. wizualnie ładne... ale zimno... już-3
Pobiegłam za śniegiem.. na razie go nie lubię.. przyzwyczajam się do zimna.. i znów mnie rozkłada.. na łopatki.. grrrr a tu 2 tygodnie koniecznie muszę być w formie.. Szlag mnie trafia
Wczoarj
Dziś
I będzie coraz gorzej.... i dlatego nie narzekałam na upały.. bo wole upały niż zimno.
Barbula rośnie u mnie drugi sezon, zimy ostatnie przetrwała bez szwanku. Po ostatniej nawet nie musiałam przycinać. A rośnie w przewiewnym bardzo miejscu. Można ją przycinać tak jak budleję, odbija z pozostawionych fragmentów gałązek. Odmianę o zielonych liściach ma Ewa ( Pszczelarnia), rośnie u niej chyba bez problemu.
Tworzy niewysoki krzew, (ok. 0,5 - 1 m), kulisty. Ponieważ jest przycinana więc nie ma skłonności do pokładania się. Kwitnie na niebiesko, chyba we wrześniu.
Na zimę można zrobić kopczyk u podstawy, tak jak różom.
Znalazłam kilka zdjęć z ubiegłego roku, jej pierwszy sezon w ogrodzie. Przepraszam za bałagan widoczny wokół
... no przecież, że od mojego ... no co Ty?
Jak Cię zdązyłam poznać to we wgłebniku zasiądziesz szybciej niż ja
A ten pomysł z pergolą (mnie przypadła do gustu wersja nr 1) bardzo mi się podoba A jakie masz wymiary pergoli i wgłębnika?
Poważnie
Bukszpany szybko się rozrosną, widzę po tych spod okna kuchennego. Drzewa muszę wiosną poszukać..
Droga do domu była jeszcze piękniejsza gdy nie była asfaltowa.
A klony to nasze polskie zwykłe najzwyklejsze Takie mi się najbardziej podobają, choć się zastanawiałam jeszcze nad takimi o złotych liściach - ale te są szczepione, a ja takich nie chcę
Niestety derenie kupiłam dość kiepskie, dzień później znalazłam minimalnie droższe a 5 razy ładniejsze w innym miejscu
Popatrzcie, co mam z nimi zrobić? Argenteomarginata (w kółeczku) były w ogóle nie przycinane, wyciągnęły się pojedynczym kijkiem w górę i następnie zostały ścięte tej wiosny. Został taki badyl gruby i kilka młodych bocznych przyrostów. Będzie coś z tego? Powinnam przyciąć ten badyl przy samej ziemi, czy już zostawić jak jest?