Skimmia Japonica Rubella we wrześniu miała swoje trzecie urodziny.
Mrozoodporność porównywalna do Rh.Okryłam tylko w pierwszą zimę...z następnymi poradziła sobie dobrze.Posadzona w lekko przewiewnym miejscu kwitnie wiosna bardzo obficie...z roku na rok coraz więcej.
Dzięki dziewczyny za głosy. Decyzję podjęłam o przesadzeniu. Rozpoczęłam demolke. Usunęła m pecherznice. Czy ja pisałam ze je lubię? Nie cierpię. Było 6 nie ma żadnej. Przyplacilam to złamanym paznokcie i rana w oku. Nie wiem jak się to skończy. Oko łzami i pobolewa. Moja wina oczywiście mogłam uważać ale taka byłam zaaferowana. ..wierzę nie zdążyłam przesadzić bo oto jak z cera i nie miałam już siły .
Reniu Ty wiesz że to jest piękne
Nie umiem Ci doradzić, napewno nie na tym etapie. Ale czytałam, że Magnolia zagości w Twoim ogrodzie więc nie ma o czym gadać, będzie pięknie !
Wianek świetny zrobiłaś a wiesz, ze ja do teraz nie zrobiłam kroku w tym kierunku ? Za chwilę świąteczny trzeba będzie szykować ...
Też mam jedną na zdjęciach z tych okolic. Chowała się przed deszczem przy wielkim kamieniu i nie robiło na niej wrażenia to, że w odległości 5 m jest szlak i co jakiś czas przechodzą ludzie.