a uwierzysz, że to mój pierwszy raz? Nie licząc ostróżek, dyń, które nigdy mi nie wzeszły i malw (te akurat z powodzeniem)..... tak zaszalałam na wiosnę , nie wszystko mi urosło, ponieważ się dopiero uczę wysiewania z nasionek to np. Nie wiedziałam, że muszę roślinki potem przepikować i zasiałam do pojemników za dużo, co widać na załączonych zdjęciach. Z nasion w tym roku wysiałam m.in. floksy, tytoń, kosmos siarkowy, szarłat, dynię i coś tam jeszcze. Hosty urosły mi z kłączy , które były w ogrodniczym. Kupiłam ich z 10 jeszcze w marcu, ponieważ były w woreczkach a ja bałam się, że nie wyrosną to wsadziłam je wtedy do doniczki i podlewałam. Jeszcze w domu rosły jak oszalałe, mam kilka odmian min. Niebieską, kupiłam też białą ale ją podarowałam. Warto kupić, polecam. Na zdjęciach z sierpnia są hosty z tych kłączy, nie ma co przepłacać
Jak zobaczyłam u Kosolki fotkę zawilców i Variegatusów to stwierdziłam, że to połączenie bardziej mi się podoba od zestawienia zawilce + ML jakie mam u siebie - wiosną będę zmieniać.
A w ogóle to w Variegatusach zakochałam się jak je zobaczyłam na żywo w ogrodzie Joli - jakoś wcześniej nie specjalnie zwracałam na nie uwagę.
Tak to wyszło troszkę przez przypadek. Urządzam tak rabaty, żeby cały czas coś kwitło bo rośliny kwitnące to moja miłość. Po cebulowych zakwitają kosaćce, piwonie a po nich róże. Gdybym ich nie miała zagościłaby pustka w oczekiwaniu na jeżówki i liliowce. Maja też swoje 5 minut późnym latem i na początku jesieni.
[b]Róża Samaritan ,to istny kameleon. Kupowałam ją wiosna jako roślinę kwitnącą i wtedy kolor jej kwiatów był delikatny, brzoskwiniowo-różowy. Taką ja lubię najbardziej
Latem przybiera mocne kolory, które mnie się mniej podobają.
Troszkę dziwny pokrój ma krzak tej róży, ma bryłę prostopadłościanu dziwnie to wygląda. Poza tym zdrowa i pełna wigoru
O znajoma barbula... moja tez tak wygląda po "ataku"zimy, ale róze dały rade, otrząsneły sie ze śniegu i nadal u mnie kwitną
Widziałam muminkowe foty, wspólne prace domowe i ogrodowe...i ten buziak
Ja mam swoje wnuki daleko od siebie i widze je raz, góra 2 razy w miesiącu i to na krótko...cierpie z tego powodu, choć nadrabiamy skype'm i telefonem ale to nie to samo....
Czy duży Muminek juz troche gada, czy opowiada ci świat po swojemu ? Moja wnusia namietnie gada, przekręcając słowa, myląc pojecia i to jest cudne...
Rośnie w otoczeniu przeważającej bieli, białe liatry, rozchodnik, ślazówka, przetacznik, jeżówki i liliowce ( te w odcieni delikatnej żółci) Liliowce kiedyś zmienię, ale teraz nie mam odpowiednich. Tutaj bym widziała liliowce białe z lekkim różem.
Ona jest pomiędzy ślazówka, liliowcem i rozchodnikiem, taka malutka, że jej nie widać