wreszcie będzie można łopatę wbić
została mi do posadzenia trzmielina na wstędze, trochę lawendy, wykopać dalie, i wszystkie cebulowe, jestem już trochę zmęczona tym sezonem, wyczekuję odpoczynku od prac ogrodowych, a jeszcze koszenie trawnika i wszystkie liście trzeba pozbierać, a u mnie dużo tego
aaa i wygrabienie liści, z pod róż, kopczykowanie, owijanie agro, przerzucenie kompostu ( z tym to już jestem spóźniona o ok. m-c), plewienie, podlewanie...
No patrz - moje dzieci to na pewno, oj zrobię im bałwana
Toż to czysty żart - dobrze że się tyle nafociłam jesieni, bo nawet jak stopnieje to i tak juz tak ładnie nie będzie...
mam do zagospodarowania kawałek od frontu, przy płocie sąsiada gdzie rosną świerki.Od kostki w stronę płotu jest lekki spad, ze względu na murek płotu nie mogę zupełnie wyrównać tego obszaru.
Po drugiej stronie bramy wjazdowej mam pęcherznice, tawuły japońskie, liliowce. Przęsła przy przy bramie są pod skosem, po obydwu stronach jest pusto nie wiem co tu wsadzić, wolałabym coś na wys. płotu.
Moje pomysły na ten kawałek: na tle świerków sąsiada: 2 derenie.Mam 5 berberysów thunbergii Maria do wsadzenia, przy skosach koło bramy z obu stron krzewuszkę,może gdzieś funkię,trawę Imperata Red Baron Imperata- dalej pustka....(
nie wiem co pod płotem, może cisy kolumnowe, choć nie zależy mi koniecznie na zasłanianiu się w tym miejscu...?
na zdj:
1.derenie -x2
2.berberysy Maria -x5
3. krzewuszka
4. Imperata Red Baron Imperata- x3
Wiesz co... Nie pamiętam kiedy ostatnio był śnieg w grudniu?
Ja ostro kopałam cały zeszły tydzień i nie skończyłam. Cebulowe też jeszcze przede mną. Ja też mam nadzieję
Dzieci się cieszą fakt. Mój syn szczególnie - mysli, że będę go wozić sankami do przedszkola zamiast samochodem...
No widzisz, a mój wspaniały mąż zadbał, żeby w tym roku nie było problemu z oponami... całe lato jeździłam na zimówkach
Dzięki Oluś Od razu mi cieplej.
Z różami to jeszcze nic pewnego. Ciągle myślę... Np. Chandos Beauty też ma taki prosty, sztywny pokrój. Całe lato była raczej kremowo-morelowa, a teraz jest delikatnie różowa. Bardzo ją lubię.
Podobnie widziałam u Andy, że Jude the Obscure też jest teraz pastelowo-różowa.
Nie obejdzie się chyba bez korekt
Na razie mam plan, że jak coś będzie mocno zgrzytało, to będę bylinami przełamywać
No i mam zagwozdkę, chciałam posadzić w miejscu ściętego modrzewia, najpierw 3 doorenbosy ale z obawy przed utratą wody dla RH, bo jak piszecie to pijaki a nie mam tam nawodnienia, pomyślałm o 3 szt jarząba fastigiaty, teraz czytam,że mało radości daje, to co ambrowce ?
Rododendrony urosły, modrzewia nie ma