A czy możliwe jest w rzeczywistości otrzymanie takiej kolorystyki na rabacie czy to tylko szaleństwa wizualizacji? A może podpowiecie co to są zarośliny? Tawuły jakieś może, bo chyba nie wrzośce? Jak te rosliny wyglądałyby zimą?
Przypominają mi się czasy szkolne...praktyki miałam w takim sadzie...dwa tygodnie zbierania jabłek to były czasy...zerknęłam na jabłko i już odmianę się znało. A teraz już gorzej.
I co nieco Wam pokażę ,ale Red Baronowej z kulą nie ,bo ............jest do poprawki ,buuuuu. Pocieszam się ,że już tam ziemia w koło była ruszona od wsadzania i sporo podlewana to już to przesadzanie (przesuwanie ),nie będzie tak bolało ...Wkurza mnie bo poszłabym już ,bo nie mogę ścierpieć,ze jest nie tak ale siedzę z Malutką sama w domu i nie mam jak .
Tak wyglądają moje hortensje Magical Candle, które kupiłam w Pęchcinie i potem niestety padły podczas mojego wyjazdu urlopowego. Podejrzewam, że z braku dostatecznej ilości wody - upały były okropne.
Obcięłam je po powrocie, usunęłam wszystkie suche listki i teraz wyglądają zdrowo