Zapewniam cię, że to nie fotomontaż to oryginał, jak jest duża wilgotność powietrza to są takie efekty czasami rano po mgle na sieciach pajączych zbierają się kropelki wody wygląda to równiez super.
No może jakieś resztki nieurodziwe się znajdą...
Rozchodniki pokornie czekające na swój jesienny pokaz.
Jeżówka 'Secret joy' się do mnie uśmiechnęła Nie można jej było zostawić.
Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję ale byłam odcięta od internetu.
Muszę się przyjrzeć tym szyszkom jak będę tam znowu. One są duuużo większe od koreanki. Chyba, że szyszki z innego drzewa niż pokazana gałązka.
Co do koreanki to nie wiem czemu wszyscu na nia narzekają. U mnie to jedno z niewielu bezproblemowych drzew. Wydaje mi się, że przestrzeń i słoneczko jej słuzy.
Agnieszko dziękuję i witaj u mnie.
Dziękuję Bożenko. Natura potrafi robic cuda. Te bordowe to perukowiec, nie berbery. Generalnie berberysom nie za bardzo się u mnie podoba, chyba mają za mokro.
Renato dziękuję. Tą pannę oczywiście dobrze rozpoznałaś- to metasekwoja. Ciekawe czy przezimuję u mnie?
Aniu dziękuję, że mimo zalatania wpadłaś z wizytą. Z tym deszczem (a w zasadzie z jego brakiem) w tym roku to jakaś masakra. Mój staw prawie wysechł i teraz mam dylemat z jego obsadzaniem.... A zimowity lubię, mimo ich niewdzięcznej roli witania zimy.
"Dzień gaśnie w szarej mgle,
wiatr strąca krople z drzew.
Sznur kormoranów w locie splątał się,
pożegnał ciepły dzień, ..."
Wprawdzie to nie kormorany a żurawie ale sznur płynął po niebie....
Co napisać, żeby nie było trywialnie? Świetna perspektywa za astrami i werbenami. Obok stodoła w kontraście. Ślicznie zdjęcie i oddaje klimat miejsca.
To chyba nie ML? One nie kwitną na czerwono?
Drzewa muszą być. Mam w głowie taki klasyczny układ ogrodu: przód domu żwierowy formalny, rabata bylinowa, część leśna z drzewami, sad, warzywnik, jakaś niezwykłość (altana na łące, labirynt?), jakiś pokój biały ogrodowy, koniecznie element wodny. Wszystko wydzielone drzewami, żywopłotami, murami. Mój ideał. Niestety - do tego trzeba miejsca, min. pół hektara albo i więcej oraz tego czegoś. To takie moje ogrodowe przemyślenia, żeby się z Tobą podzielić i zakończyć słowami - drzewa muszą być.
Ewo, zapraszam serdecznie!
Dla Ciebie w duecie przetacznik i nasionka drakwii
Przetacznik wysiany na wiosnę, dobrze, że zdążył zakwitnąć, dzięki temu znalazł się na rabacie
Pierwszą robatkę zaplanowałam albo przynajmniej tak mi się wydaje. Będę wdzięczna za wszelkie uwagi. Niestety talentu nie mam do rysowania więc projekt jaki jest każdy widzi
Kawałek gdzie z tyłu jest thuja Aurescens (cięta w ekran), przed nią róża Chopin, połączona z ciemnróżowymi jeżówkami i podsadzona berberysem Red Dream podpowiedziała mi Danusia - za co bardzo dziękuję
W tym roku posadziłam kawałek z Gracillimusami, Limelightami i Frosted curls (oczywiście inspiracja Ogrodowiskowa. Nie wiem tylko czy cała reszta będzie pasować. Projektowana jest rabata przed lasem dlatego starałam się dobierać rośliny, które nie zasłonią mi widoku.