Jeżeli źle umieściłam wątek, to z góry przepraszam.
Mam takie oto gazony, które podtrzymują skarpę na tarasie.
Jest ich 14. Są zabetonowane, ale mamy zamiar je przewiercić i wysypać dno żwirkiem. Taras jest od strony północnej, latem jest tam dużo słońca. Chciałam w nich posadzić rośliny wieloletnie. Po długiej lekturze wybrałam: Sosnę kosodrzewinę „Ophir”, Sosnę kosodrzewinę „Humpy”, Sosnę kosodrzewinę „Mops”, trawki - kostrzewy i turzyce. Doczytałam jednak, że te roślinki mogą nie przezimować w takich gazonach. Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie? Ja dopiero zaczynam z ogrodem i się po prostu nie znam.
Czy rzeczywiście lepiej w tych „pustakach” sadzić co roku jakieś roślinki jednoroczne?
A jeżeli tak to jakie? Jestem jeszcze na etapie "chcę mieć wszytko" .
Po przejrzeniu wątku od ana_art spodobały mi się Macierzanki „Alba”. Jednak nie wiem z czym je posadzić, aby się ładnie komponowały.
Kasiu , nawigarotka, Olu, Sebku, Juziu, Poli, Ewo, anna_p_k, ren122 DZIĘKUJĘ z takimi kibicami chce się pracować
olbrzymi plus nic się nie zawala, nie osuwa i łatwo nadłożyć jak się za dużo wybrało
wujka pszczelarza muszę zapytać bo nie mam pojęcia choć znając właściwości miodu może być to przyjemne
sprzątam ? no skąd zwykle większość przedmiotów nie trafia w kadr choć przeważnie leży ich cała masa i ogarniam teren po skończonej pracy wieczorkiem
naoglądałam się przez zimę za dużo Pinterest'a
Ana na filmiku był element wodny bardzo płytki u mnie oczko ma ponad metr głębokości. Ścianki zrobili pionowe i nie maskowali niczym poza obwódką z desek. U nas ścianki podzielone półkami i wykrojone pod odpowiednim kątem Dno wysypali drobnym żwirem, u mnie taki żwirek będzie w strefie płytkiej.
Całość wykładamy nieregularnymi kamykami zaczynając od dna, szczeliny uzupełniamy drobniejszymi. To prawie jak układanie puzzli idzie dość mozolnie ale potem procentuje. Pokażę na zdjęciach
jeszcze nie wiem co tam eM kombinuje
na bloczki kątowniki, siatka i klej. Następnie farba gruntująca i farba elewacyjna raz. Jak skończymy pomalujemy jeszcze drugi raz
korony zwariowały i z jednej cebuli powypuszczały po trzy pędy...
Małgosiu fajnie że się uśmiałaś, jednak wada wzroku czasami ma też i pozytywne strony
musiałam zrobić rewolucje bo w tym roku róże dostały drewniane plecy i obawiałam się, że przez lawende za nimi nie będą miały powietrza i odpowiedniej wentylacji, mus był ją wykopać w akrobatycznych pozach. W tzw międzyczasie przyszedł mi pomysł na obwódkę bukszpanową od frontu róż, więc wykopałam wszystkie lawendy. Teraz tylko pozostało mi powiększenie rabaty wzdłuż ściany. Niestety pogoda nie sprzyja jakimkolwiek robotom. A ja sobie patrze z okna w kuchni i dumam. Czy dać kulke bukszpanową w rogu 'przy wejściu' a od niej cienką bukszpanową obwódkę wokół rabaty czy samą obwódkę, a może kulkę a zamiast bukszpanowej obwódki, obwódkę bylinową? ot pytania siedzą w mojej głowie
http://player.pl/programy-online/odlotowy-ogrod-odcinki,1744/odcinek-4,S03E04,37620.html
a mnie zastanawia czy tej folii nie będzie widać, bo w tym odcinku zastosowali takie 'tarasy' maskuące linie a Wy jak zamierzacie tą folie zamaskować ?
edit. widzę, że Sylka już zapodała linka wcześniej
u mnie jest spory spadek działki co widać po ogrodzeniu, musiałam nieźle kombinować by od strony ogrodu wiśnie nie stwarzały wrażenia schodów a łagodnej lini.
hmmm kolejne trudne pytanie, odpowiedź będzie subiektywna. Bukszpanowa zapewne ładniejsza, ale i 'trudniejsza' w pielęgnacji z trzmielina zaś nic nie trzeba robić poza przycinaniem, żadnych szkodników, pryskania itp