Oj przydałby się Pusio miałby co robić , a może na jakiś weekend go do mnie wyślesz? hihihi
Mam nadzieję Edzia, że jednak korzystasz z pomocników na każdym kroku. Robota nie zając, a zdrówko wartość największa Oooo jakie mądrości Ci tu sypnęłam Już sobie wyobrażam jak wiosną wystartujesz po takiej przerwie, będzie ogarnięte, że mucha nie siada : , chociaż u Ciebie to i tak zadbane to nie wiem czy da się więcej
Kurcze też mam rozchodniki w donicach, ale puki co tak mi się podobają, że szkoda mi je już przesadzać do ziemi. Myślisz, że już czas???
Moje róże.... kwitną jakoś tak oszczędnie, po jednym kwiatku. Tylko jedna Nn niezmordowana jest, ani wiosenne przesadzanie, ani susza jej nie przestraszyły.
A teraz tak serio, serio Uwielbiam Twój ogród, i wcale ci nie słodzę wiesz za co? za to że z jednej strony jest uporządkowany, proste linie, proste rabaty, a z drugiej trawy, kosmosy które wprowadzają lekkość, oryginalność Kosmosy dla mnie numer jeden na cieniutkich łodygach pną się ku górze, super taki nowoczesny, ale nieformalny ogród, a taki trudno zrobićTaki mały raj na ziemi
Małgosiu, i niech taka jesień trwa jak najdłużej
Magnolie, nie mają grzyba, ale coś im dziurawi liście, ale tak jest jak się nie stosuje chemii w ogrodzie, coś za coś, mój ogród jest bardzo słoneczny, nie wiem jak u Ciebie ze słońcem, magnolie lubią ciepło