Kasiu, ciężko wyobrazić sobie przestrzeń ze zdjęcia, ale mi się nasunęło coś innego. Dokaszanie takich kątów trawnika to masakra. Być może w mniejszym ogrodzie można się pobawić i nie jestem obiektywna, ale ja od razu zrobiłabym coś takiego:
Trawnik ma linię zbyt płaską na tym rysunku, ale tak wyszło zdjęcie. Koszenie trawnika jest wtedy bardzo łatwe i utrzymanie kantów również. Dosadzasz po lewej kulki, po prawej wrzosy. No i miłorzęba mi zabrakło w rogu.
Tych widoków to Ci zawsze będę zazdrościła Ale tak pozytywnie
Uwielbiam góry, wprost ubóstwiam, w Tatrach z tych najwyższych chyba tylko na Rysach nie byłam, a podejście robiłam dwa razy Orla Perć to dla mnie kiedyś był pikuś, teraz chyba nie dałabym rady. No i dzieci są, to się tak wysoko nie chodzi...
Ech... Rozmarzyłam się... Jakbym miała tak blisko gór taras, to byłoby bosko
A poza tym Twoja rabatka cudnie wygląda. Pamiętam jak na wiosnę łączyłaś te dwie w dziwnych kształtach i jak się zastanawiałyśmy jak wyjdzie, a teraz superowo
Pozdrawiam
Nie narzekaj , za te cenę nigdzie nie kupisz Całkiem ładne paseczki żółte. ja miałam pierwyj sort Ja z Benex zamiast purpury miałam pomarańczowe pełne.... jak mi w tym roku podmienia to im z bryła korzeniową odeśle....
A mówią, że "gruszki na wierzbie rosną" a u ciebie na krzaczkach pomidorków wyrosły
Pewnie codziennie podlewałaś, bo znaku suszy na nich nie widać. Bardzo apetyczne.
Piękna dziewczyna w mini spódniczce siedzi w dużym, brzydkim, spracowanym traktorze.
To Ty jesteś prawdziwą rolniczką! Nie boisz się takich potworów.
A ja myślałam, że ty jesteś od tych delikatniejszych obowiązków ogrodowo-domowych.
Choć często praca w domu jest ciężka i niedoceniana
Pozdrowionka