Ta rabata przy podjeździe jest do zmiany- stipa nią całkowicie zawładnęła. Muszę ją obciąć, uczesać- zdjęcia przed metamorfozą.
Wytęż wzrok, znajdź świdośliwę na zdjęciu
Tak to się w tym roku na moim urlopie podziało, że idąc sobie na plażę pochyłą dróżką nie zauważyłam dziury w drodze i? Kolana rozwalone, jak u przedszkolaka, który stawia pierwsze kroki na rowerze i niestety noga skręcona w kostce ale i tak było fajnie.
Po powrocie więc ruch ograniczony, bo noga puchnie. Chwasty porosły jak szalone. Do tego upały niemiłosierne. I jak tu robić zdjęcia na O.?
Zachodnia cała w werbenie
Na pasku pod oknem też się zadomowiła- to była dobra decyzja, żeby wymienić tutaj trawy pampasowe na to:
Supertunie na rabatach to zasługa tutejszej znajomości z Muszelką :*
Ciepło, ciepło...
Nazwa handlowa: "dzwon, łuk, podpora na róże, wys. 200 cm."
Naiwnie sądziłam, że ta odmiana pomidora będzie fajnie w tym dzwonie rosła. Początkowo wszystko szło zgodnie z planem
8 lipca - spoko. Muszelka super wymyśliła.
26 lipca - zaczyna robić się niepokojąco. 'Philovita' przerastają nie tylko dzwony, ale i płot sąsiada.
24 sierpnia - Muszelka zafundowała sobie żywopłot pomidorowy Pomidorki zaczynają zwiedzać okolicę
Pocieszający jest fakt, że zadziwiający wigor i zdrowotność krzewów prawdopodobnie pozwolą cieszyć się owocami we wrześniu, a może i w październiku. Dam znać.
Robiłam dziś ktokodylki z przepisu od Ania Gotuje i tam oprócz klasycznej pasteryzacji w garnku z wodą (10 min) była też taka opcja opisana:
Warto chyba spróbować kiedyś, bo mi w garnku mieści się tylko 7 słoików jednorazowo.
Mama jeżykowa i dwa maluszki musi być głodna, bo wychodzi już jak jeszcze jest widno maluszki narazie tylko obok ich skrytki, daleko na ogród narazie nienwychodzą
Tu już tylko mama jeżykowa, maluchy się schowały
Znalazłam jeszcze zdjęcie z początku sezonu. Nasadzenia tak małe, że prawie niewidoczne. Widać natomiast w którym miejscu był robiony przeszczep trawy.
Ja też polecam kaliny japońskie. One po latach "wypiętrzają się" w ten sposób, że mają dużo masy u góry, a od dołu są trochę łyse. Nie każdemu to się podoba. Dla mnie to zaleta, bo można coś atrakcyjnego posadzić w niższym piętrze i wtedy kalina tworzy malowniczy parasol. Tak, jak tu:
Zdjęcie zrobione pod wpływem impulsu, bo zauroczyła mnie ta kalina.
Supertunie Vista przycięłam 2,5 tygodnia temu.
Teraz wyglądają tak. Z tym że ja je mało nawożę. Jak mi się przypomni więc myślę że od początku sezonu to będzie jakieś 6-7 razy może.
Od jutra deszcze więc dzisiaj małe sadzenie. Namówiłam męża . Posadził mi sporobolusy, ostróżki a wcześniej 2 róże i kilka jeżówek. Chociaż trochę zejdę z doniczek bo w te upały ciężko nadążyć z podlewaniem. A ja cyknęłam trochę fotek u schyłku sierpnia.
Drugie kwitnienie róż powoli się rozkręca.
Summer Song.
Boscobel
Amelie Nothomb
Wczoraj przycięłam część bukszpanowych i cisowych kulek i żywopłotów. Na szczęście nie wszystkie wymagały wizyty u fryzjera.
Na liście prac jest tylko koszenie trawnika i obróbka pomidorowych zbiorów. Ale to dopiero jutro.