Stipy posadziłam na rabacie przystankowej. Jak teraz tak oglądam, to stwierdziłam, że jakoś tu mało kolorów mam. Miało być w tonacji różowo-fioletowo-białej. Jeżówka mi się zaplątała w żółtym kolorze, chyba pójdzie w inne miejsce. Róże mam różowe, ale słabo kwitły, floksy też przekwitły już
Mam nadzieję, że róże nabiorą lepszej kondycji i słońce nie będzie już tak przypalało kwiatów, aż serce się kraje jak na nie patrzę, jeden dzień pąk a na drugi kwiat przypalony jAk np. u Constanze Mozart
Louise Odier znowu ma kilka kwiatów
Reine des Violettes
Pastella
Na dobranoc rozchodniki
Będę zaglądał w poszukiwaniu fotek ukończonej bramy. Wypełnione kosze dadzą urok i charakter. Czym będziesz wypełniał, kamień czy jakiś materiał organiczny?
Kurcze tak mi się podobają takie płoty
Niestety mojej drugiej połówce nie bardzo, a czasem muszę się liczyć z jego zdaniem
Będę wpadała do Ciebie pooglądać fajny płot
Jeśli chodzi o jałowca to jestem zadowolona i polecam. Trzeba przetrwać czas rozrastania i to jest trudne - tu chciałam mieć nisko coś zielonego zawsze i to się sprawdza
natomiast pięciornik to można mieć mieszane uczucia - raczej nie żywopłot a samodzielne krzaczki gdzieś wkomponowane - miałam już sporo różnych kolorów, bo mi się podbają i są tanie
żywopłot to pochodna widoków z wakacji, widziałam w Dani całe szpalery pięciorników i tak mi się zachciało - no i to tanio
bardzo bym chciała wymienić - na razie trwają negocjacje
Ahhh zapomniałbym, równolegle domykam temat bramy i furtki, kosze gabionowe już są, czekam na konstrukcje , bo chce zamknąć wreszcie teren, koziołki i inne stwory tu podchodzą nocną porą