Odetchnęłam ... już myślałam, że to ja coś źle robię a to po prostu pogoda spłatała nam psikusa i nie pozwolila rozwinąć się hortkom właściwie
Dziękuję
i jeszcze małe porządki koło ścianki, miniaturowe sadzonki miskanta ML i miniaturowe Red Barona - cały rządek a coś na zdjęciu tego nie widać:
było:
jest:
liczę na to, że w przyszłym roku się proporcje odwrócą i miskant przewyższy red barona
są i moje vanilki:
to jeszcze lipiec
a to już sierpniowe odsłony
trochę niestety się wyłożył po desczach no ale kolor mają cudny (jak dla mnie rzecz jasna )
Chyba już na wszystkie konkretne pytania odpowiedziałam
Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i miłe słowa
Kończę dzisiaj urlop, w ostatnich dniach latałam jak wariatka i próbowałam zrealizować to co miałam zaplanowane. Fizycznie czuję się jakbym urlop spędziła pracując w kopalni ale psychicznie wyraźnie odpoczęłam
A to fotki w już baaardzo zachodzącym słońcu, bo wcześniej oczywiście nie miałam czasu
Jak się dopcham do komputera to wstawię mojego wynalazka to zobaczysz dlaczego hlipie
to ja dziś hurtem
Zakupykilka wrzosów, jeden carex buchananaRozchodnik od teściowej
Się opisałam i zjadło... zamiast wyślij dałam odśwież..
Specjalnie dla ciebie policzyłam róże.. mogłam coś przegapić.. mam 63 szt. ale odmian tylko 20. Nie taka kokosia ze mnie jak by wyglądało.
Z listy mam tylko 4 ale to nowe nabytki... pogadamy o nich z 2 lata.
Jeśli mnie oczy nie mylą to te buksy malusie... Nie lepiej za 20-30zł kupić gotową kulkę? Z tych dzieciaczków kulki uzyskasz za 3-4 lata. Jak dobrze pójdzie...
ale jeśli chcesz to ciachnij mocno w połowie. Muszą się rozkrzewić. Aczkolwiek teraz z takimi maluchami to ryzyko. Zasada jest taka, że czym mocniej/częściej tniesz to się lepiej rozkrzewiają, bo w 3-4 tygodnie po cięciu wypuszczają nowe odrosty. Cięcie pobudza. Myślę, że lepiej zaczekaj do wiosny. teraz tylko można jeszcze robić cięcie korygujące. (głośno myślę)
Zobacz u Mad jak posadziła kulki pod oknami - nie w rządku, a w grupach -tak ciekawiej. Zurawki jeśli jest co, to dziel. Przekop ziemię z korą i sadź.
Myślę, że albo tuje, albo buksy. wybór nalezy do ciebie.
To jeszcze mi napisz jaką powierzchnię zajmuje jeden taki Foxiu;, piszesz, że nie dużo, ja mam tam bardzo niewiele miejsca i muszę się zastanowić ile kupić. Bo doczytałam, że rośnie do wys. 30-40 cm.
łącznie mam 4 krzewy ( a to tylko dlatego, że już 2 X niefortunnie próbowałam kupić Harmony (i nadal jej nie mam ), spróbuję jeszcze raz)
A to młodziutka dębolistna Amethyst
Za małe jeszcze, żeby się nimi zachwycać, zobaczymy co z nich wyrośnie
A przy okazji - masz super wypasione hortki, żałuję, że nie byłam
Łoooo, ja Cię melduję ,źe odrobinkę nadrobiłam
Superowe spotkanko było , jak ja lubię te fotki uśmiechniętych radosnych buziek nie do podrobienia
O wylewkach poczytałam i gęsiej skorki dostałam....normalnie...wyrazy współczucia
No i gratulacje na kolejnego tysiaka Kobitko jak Ty to robisz ??