Tak to nowy tor myślenia.... i chyba coś z tego skorzystam... teraz nie mam czasu, ale idea jest gut...
Kwadrat w drugą stronę.. albo kwadraty.. przenikające.. musi być dojście do szklarni łatwe.. bez biegania na około... ale co stoi na przeszkodzie by całą różankę wywalić.. i tak wszytko wykopię
Mój maluszek Bary, waga ciężka dziękuje za komplementy.
Ogólnie jest mądrym psiakiem tylko jeszcze, żeby mi bukszpanów nie podlewał
Kiedyś opowiadałam już jego historię, jest jak drugie dziecko w domu bo wykarmiony na butelce i bebiku.Jego matka "wyrodna suka" była u nas kilka lat i za każdym razem jak miała małe to wszystkie gdzieś wynosiła, a była bardzo płodna i po kilka szczeniaków w jednym miocie było. Ostatnim razem miała trzy i dwa też gdzieś wyniosła, a tego nie zdążyła bo zdechła. Psiak miał wtedy chyba dwa tygodnie, i trzeba było karmić jak dziecko butelką.
Tu ze swoim ojcem, i jak teraz patrzę to normalnie niczym się nie różnią. Moskala już nie ma
Ewcia cała przyjemność po mojej stronie pewnie nawet nie myślałaś, że mam tak mało miejsca w ogródku teraz wiesz że upycham kolanem jak chcę coś dosadzić, a co nieco czeka w kolejce na miejsce
Dzięki że byłaś
Skończyłam robić z elipsy koło.
Niestety chyba łubin się już tu nie zmieści...muszę znaleźć mu nową miejscówkę.
Zabrałam 6 rozplenic NN....kto to wiedział, że urosną takie potwory?
Dosadziłam za to maluszki Hamlen. Teraz czekać aż z nich też urosną potwory
Fajnie, podoba mi sie..... ale muszę mieć ognisko tam gdzie mam.. nie mam gdzie już go przesiudać Ognisko jest nieruszalne..
I mam 3 kolumnowe jabłonki ozdobne Apollo..
I dam Ci foto inne jak to wygląda.. by nie było oderwane od reszty.. dobrze kombinujesz
Róże są do posadzenia ponownie. Wyjście z rabatą do tyłu nie chodzi w rachubę, to już i tak minimalna odległość od ogniska.
Czerwone drzewo rośnie w rogu szklarni, jeszcze małe ale urośnie.. ma zasłonić słupa w oddali .. widoczny z tarasu.
Dużych drzew już nie chcę... mam i tak ich dużo i liście mnie jesienią doprowadzają do szału.. tych co naleci mam już dość.. co najwyżej wąski iglak.
Możesz kombinować z placem do przodu. Wiąz jest do włączenia w rabatę kamienną razem z kamieniami. Bo obkaszanie kamieni i wiąza z gałęziami na ziemi też doprowadza do szału.
Przeglądam drugi raz Twój watek i chciałam sie zapytać jaka masz odległość od końca tarasu do ogrodzenia??
Mój taras jest wysoki bo ma w najwyższym miejscu około 98cm(chyba) i moze powinnam pomyślec o skarpie tam albo czyms innym nie wiem czym
Inspiracji szukam