Ania, fajna ta jeżówka, lubię jak ma ten kosmaty środek w kolorze płatków. Jaka to odmiana? To Pink Poodle? Mam białą o takiej budowie.
PS. Zdrówka dla maleństwa!
Na przemiennie zupełnie odradzam, świerk zagluszy tuje będzie miał dziury, a poza tym tuja nie da rady sobie w sąsiedztwie swierkow, no chyba że z dobrym i częstym podlewaniem. A po co, jak można tego uniknąć to lepiej nie dorzucac sobie kolejnych obowiązków.
Ewciu..nooo współczuję nam obu ... Ja jestem na etapie zastanawiania się , czy to jest pieniaca się gnojówka , tzn..czy już gotowa do użycia..jeszcze nie lałam , narazie obserwuję
mówisz pól na pól ???? A nie za mocno to ????? Poszukać w necie musze ale jak rośliny żyją , to znaczy ,źe wszytsko ok .. No i to zależy od stężenia roztworu , tzn.ile dałaś wkładu na ile wody...wiesz...
Często się zastanawiam, którą porę roku lubię u Ciebie w ogrodzie ...
Nie umiem wskazać ale wiem, że takie widoki: hortensje, jeżówki (i perowskia dodam) - są jednymi z najlepszych.
Z zainteresowaniem oglądam twoje roślinki posadzone symetrycznie, w rządkach. Ja też zawsze mam taki plan. Kupuję kilka sztuk. Po czym, na miejscu nigdy nie udaje mi się ich tak posadzić. Jakiś wewnętrzny głos każe mi je powtykać pomiędzy inne rośliny. Chyba nigdy nie uda mi się założyć jednolitej rabaty, najlepiej jednogatunkowej.
Twoje bardzo mi się podobają. A najbardziej te wysokie donice z czerwonymi trawami.