Ana, wiem, że tam.
Nie chodzi też o tą jedną wypowiedź, tylko trendy na forum. O inne wypowiedzi, które dołują, bo to siedzi nie tylko w mojej głowie.
... Każdy napisał, co uważał. Nie ma co roztrząsać tematu.
Tymczasem napisałam coś, po dziesięciokrotność zostało to powielone, nad interpretowane i wytknięte, i wcale się z tym dobrze nie czuję.
To mi siedzi obecnie w mojej głowie ...I tylko pytanie: Kto ma z tego korzyść?
Mówisz, że wywołałam dyskusję? Czy zawsze potrafimy przewidzieć, co nasze jedno zdanie może przynieść? Chyba nie
Teraz też pisząc to, edytując, poprawiając swoje własne słowa, nie wiem, jak zostaną odebrane.
A miało być ogrodowo
Dobranoc...
A co mi tam, ja też pójdę w trawy w przyszłym sezonie, i w werbenę ładnie rosną, szybko przyrastają, nie kapryszą, gadzin jakiś na nich nie widzę ; idealne rośliny
Przez to powiększanie rabaty nawet nie zauważyłam, że na tej drugiej, kamyczkowej zakwitł mi łubin, dobrze, że różowy, bo pasuje do wrzośców, też różowych i hortek różowych i rozchodników Dużo tam tego różu, tylko jedna róża czerwona Rh też różowe
No i przeprosiłam się z aparatem, tym razem lepsze (chyba?) zdjęcia, nie z telefonu
Sebek.. mam na skalniaku perowsiką z tych niskich. Rośnie opornie już drugi rok.. przesadziłam wiosną... padała, ale teraz patrzę że się zbiera. One potrzebują czasu.
Aneta - u każdego takie cuda, ale trzeba dać im czas..