Do mnie również dotarły rośliny. Z zawilców jestem najbardziej zadowolony, bo są spore i za moment wszystkie zakwitną, a jeden kwiatek już jest
Tiarelle całkiem duże, będzie można podzielić. Kolor mają taki zwyczajny, zielony, a może takie są i już? A najsłabsza hakone. W gratisie dostałem budleję i nie wiem co z nią zrobić.
Tu zrobiłam zmianę na osiedlowej-
wysadziłam tawułę nippońską, bo było za gęsto i kącik bylinowy był niewidoczny przycinanie jej było bez sensu bo ma ładny pokrój naturalny. Przesadziłam w tym miejscu zatrwiany, 1 heuflerianę i jeżówkę,porozsadzałam siewki jeżówki.
Było:
Jest:
A tawuła trafiła w ten kącik, który najmniej lubię, ale może teraz polubię, obok mój przesadzony jesienią dereń Ivory Hallo, słaby jeszcze w tym sezonie...
Panowie spisali się wspaniale. Wycięli dwa wielkie drzewa, posprzątali i zostały po nich tylko dwa pniaki.
Niestety spektakularnych efektów nie będzie. Dwa pniaki mają po 2 metry po obwodzie, a wokół korzeni na kolejne 2 metry nie idzie szpadla wbić Usunięcie pniaków kosztuje prawie tyle co usunięcie drzew, wiec na razie zamówiłam preparat do usuwania pniaków. Zobaczymy czy da radę
P.S.: Dotarło 5 minut temu zamówienie poniedziałkowe. Będzie co sadzić Tylko co począć z gratisem??? Nie planowałam w ogóle mieć u siebie Budleja Dawida.
W międzyczasie poruszę temat laurowiśni. Dwie sztuki od wschodu zaczęły zwijać listki. Myślę sobie pewnie sąsiad prysnął czymś dziki bez czarny, bo chce się go pozbyć i może trochę poleciało w moją stronę, może jakiś rolnik jechał z opryskiwaczem koło płotu...wszystkie inne laurowiśnie ładne.
Ale tydzień później na zachodniej stronie więcej sztuk ma zwinięte liście. W poradnikach piszą niemal zawsze o opuchlakach albo grzybie, a to raczej nie to. Co to i jak sobie z tym poradzić?
Ale one się pięknie wpasowały Staw pięknie obrósł roślinami, nie widać, że to nowe nasadzenia szybko wszystko sie zagęściło No i najważniejsze, że woda jest