Ależ one piękne Czy to kosmosy? Jeśli nie to napisz i się nie śmiej, że nie wiem.
Ogród wygląda rewelacyjnie, ja tylko poproszę szersze jego ujęcia by można było zobaczyć całość. Nie wiadomo jak spacerować, a chciałoby się.
Tęż mi się wydaję,że to Rosarium
Nie mam żadnego doświadczenia co do róż na pniu.Także to będzie eksperyment.Jak zda egzamin.To na drugi rok jakąś jeszcze inną pienną sobie kupię.
Mieczyki jakoś pamiętam wykopać, ekomisy też.Ale calle, inkarwile, to zawsze zostawiałam.I po trzech latach prób dałąm sobie spokój z nimi
lilie jeszcze kwitną
Zabawa nową rabatą,ciekawe ile razy zmienię na niej rosliny .W chwili obecnej są posadzone różowe hortensje oraz uratowane zurawki przed palącym je słońcem .
Zazdraszczam Nie mam basenu. Dzisiejszy dzień spędziłam w szczelnie zamkniętym domu ze spuszczonymi roletami i włączonym przenośnym klimatyzatorem - który chyba właśnie się popsuł. Biedaczek ma swoje lata a ja go tu na maksa chciałam eksploatować... i czytałam ponownie gardeners world
Każde wyjście na ogród kończyło się zawrotami głowy.
Ponoć jutr ma być trochę lepiej...
Burza i chłodny wiatr chociaż specjalnie nie męczą mnie te upały, dla mnie mogłoby być tak ciepło przez kilka miesięcy w roku ale deszczyk mile widziany i psom lzej i domowym sercowcom też
Dziś zawilce zaczęły się otwierać, piękne. Dobrze, ze zabrałam je z patelni przed domem, tam napewno nie dałyby rady
Werbena też zaczyna się rozkrzewiać, jeszcze coś z niej będzie
Jeżówki dalej tłoczą choć bardzo nierówno, niektóre kępy nie kwitną tak obficie. Pewnie ma to zwiazek z nasłonecznieniem. ??
Nowe dzieło koparki oraz pole do popisu dla mnie .Czeka mnie niezła zaprawa .Do tej studzienki ktorą widać na tle tuji powstanie rabata .I tu mam ból bo zupełnie nie wiem co posadzic..Myslałam o rozowych i niebieskich hortensjach ,taki szpaler w pierwszym rzędzie i cos przed hortensjami ale zupełnie nie wiem co