Witam Cię na moim wątku
Z Martą mieszkamy blisko siebie i się poznałyśmy na Ogrodowisku
Też chciałam odwiedzić Twój wątek, bo często u Marty jesteś, ale Ty wątku swojego nie masz Będziesz miała?
Jeżeli chodzi o to co zaznaczyłaś to nie jest żadna trawa, to są liście po iryskach
Nie wiem czy moja lawendą się rozrośnie jak Twojej sąsiadce - fajnie by było
Maczki pełne piękne. W tym roku miałam je po raz pierwszy.
Nasiona trochę zebrałam.
Bo nie wiem, czy się wysieją.Czy też na wiosnę trzeba je znowu wysiać ?
Hortensja Vanille Fraise
Hortensja Anabelle
I takie tez sa
I takie
Niesamowity ten motyl, aż dziwne, że i takie cuda u nas w ogrodzie latają
Masz pociechę z tej swojej córki...może i moja kiedyś zacznie pomagać
...podlewania nie zazdroszczę...sama stałam z wężem ogrodowym wczoraj, a i tak obawiam się,że koło 11 już będzie sucho, oby tylko przez noc coś rośliny przyjęły. W nocy zapowiadali burze i deszcz i co?....powiało, postraszyło i żadna kropla nie spadła...a w swoich pojemnikach już dno zobaczyłam.
Miłego dzionka Kasiu
edytuję, bo chciałam się spytać jakie podłoże mają u Ciebie tawułki?...u mnie przywiezione przez Ciebie nie szaleją tak jakbym chciała...co robię źle?...za to trawka rewelacja
Trochę kwiecia przez te lata się uzbierało.
A ciągle, co roku od wiosny do jesieni, ciągle coś się dokupuję, co korci, coś skusi.
Ale znasz to uczucie prawda ?
Może trochę bezprośrednio przy żniwach jest głośniej.ale to wszystko jest inaczej, lepiej , ciszej , spokojniej niz w mieście.I to lubię .I to chłonę jak jestem tam na działce.
Róża Elmshorn- ciągle kwitnie