Gosiu, dzięki, Przebiłam się przez zielska i ledwo żyję. Ale udało się ogarnąć mniej więcej to, co wyrosło. Kompost już nie dał rady, co więcej wykorzystałam wszystkie worki z przydziału na odpady zielone, a sporo jeszcze do zrobienia
Agnieszko rabatka różana będzie jednak kolorowa, wszystko przez mojego eM. Uznał że jeśli ja nie mogę się zdecydować to on podejmie decyzję za mnie.
Do moich Charming Cover i White Cover dołączyła, róża o nazwie Friesia i 3 wielokwiatowe na których to brakowało etykietek znamionowych.
To Friesia.
A to sieroty bez imion.
Na różance będą jeszcze bylinki, ale jest zbyt gorąco na pracę w ogrodzie i to będzie musiało poczekać.
Chcę dokupić liatrę, co jeszcze? no właśnie, co jeszcze.Dziewczyny (buziaki dla Was) podpowiedziały tyle możliwości że zdurniałam, postanowiłam ochłonąć i pomyśleć.
Jeśli nie masz zawilcy to mogę się z Tobą podzielić
To tak jak ja Mam i ogrodowe, i bukietowe, ciągle mi mało, tylko miejsca powoli zaczyna brakować.
Twoje tawułki także ogniste
Może pamiętasz,że mam bodziszki wspaniałe i mogę podesłać trochę sadzonek
Wszystkiego dobrego Aniu
O matko, jaką cudną hortensję znalazłaś! Co za biel!
O obrazek powyżej tak piękny, że aż zacytuję.
Wiem, że w innym czasie masz tam inne kolorki, ale w tym momecie, gdyby tak dorzucić kroplę żółtego, bołoby jeszcze piękniej
Ot, taka myśl mnie naszła.
Miłej nocki, wracam do papierkowej roboty.
witaj Kasiu..jeszcze tu chyba nie byłam więc sobie spaceruję i dodaję do moich ulubionychmebelki wyszły świetne,tym bardziej cieszą,że własnymi rączkami zrobione.Mam pytanie ..jaka jest wielkośc tego prostokąta pod mebelkami i ile orientacyjnie wysypaliście żwirku.U mnie aktualnie tworzy się coś podobnego..takie miejsce do wypoczynku i zastanawiam się,jak obliczyć potrzebną ilość..;cała darń usunięta..czy tak?