Dzięki Danuś, jak patrzę na twój awatarek to od razu mimowolnie też do Ciebie się uśmiecham... jest świetny i taki pogodny....... i dzięki Jagodzie 99 za miłe słowa
Irenko, szarość mnie przeraża i ta mała ilość słońca...jak to wytrzymamy? Dobrze, że są święta. szybko zleci, potem styczeń - może jakiś wyjeździk króciutki, luty zleci i wiosna
Śnieg pada, w zeszłym roku jak było goło to trochę podmarzły. Ja bonsai z cisa nie okrywałam nigdzie, ale wróżką człowiek nie jest, sama nie wiem Aniu Ja bym chyba nie okrywała.
Ja także serdecznie witam. Jak dłużej u nas pobędziesz to i w realu się spotkamy A nawet w programach Maja w ogrodzie. Niedługo będzie z ogrodu Pszczelarni
Łucjo, wysyłałam dzisiaj zdjęcia do TVN u bo niedługo Pszczelarnię pokażą, i Wasze zdjątko na krzesełkach takie wesołe i śliczne też poszło. Jakie to było wspaniałe spotkanie