Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 15:28, 24 lip 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
KINDZIA
to my dziękujemy jesteście bombatych paznokci to ci zazdraszczam, 4 tygodnie się trzyma; pewnie, że was odwiedzimy, tyle ciekawych historii, jak kto zaczynał z domem i ogrodem...a przesadziłam te czarne dalie, co mi 2 nie szły i ruszyły, a przesadzone róże chyba padły... za rok się okaże buziaki

PSZCZÓŁKO
bardzo i wiedzę też mają

TUSIALA
Marta, tu po drodze, do których zaglądam nie ma, może w ZC na Psim Polu, bo tam zawsze prawie wszystko.

POLA
to szczęście, że u was nic, u nas jakiś dziwny korytarz idzie, jak taki ciąg w kominie, kreta linia wychodzi, buziaki
EWSYG
Ewo, dziewczyny świetne i chłopaki tez, więc super było, tylko ze mnie gospocha jakas do kitu się zrobiła pozdrawiam serdecznie

GOSIU
dzięki za zdjątka, nawet kawałek budowy się załapał hi, hi, ja do końca płota chwytam, ale co tam, wszystko widzieliście...kiedyś będzie lepiej buziaczki

EDA
już tak, choć to i owo zostało, szkoda, że na to niepotrzebnie czas poszedł, ale co robic.. buziaki

MALA
Agnieszko, też ze zgrozą oglądałam ile zniszczeń, ale w tv wczoraj kolejne miejsca w Polsce, u mnie dach został i sąsiada wstrętna stodoła';

nowe jeżówki, fajne są, wszyscy to i ja teraz mam i nowe ostróżki

Ogród pod Borem 15:27, 24 lip 2015


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Agnieszko dzisiaj robiłam frużelinę wg. przepisu który podałaś. Świetne połączenie.
Dzięki.
Chaos oswajany 15:25, 24 lip 2015


Dołączył: 15 cze 2015
Posty: 716
Do góry
Jak miło, dziewczyny kochane, że zaglądacie

Ja w tym tygodniu tylko po cichutku podglądałam co u Was, a poza forum nadrabiałam zaległości towarzyskie, "opijałam" śmierć kliniczną firmy, do której już na pewno nie mam powrotu i przyłożyłam rękę do armageddonu na trawniku, ale po kolei

Tess napisał(a)

Rabatę robi


Chciałabym! Oj, chciała! Niestety, jeszcze chwila. Mąż uczy się do jakiegoś egzaminu, więc chwilowo nie będę nadwyrężać mężowskiej cierpliwości Pewnie za miesiąc coś się uda podziałać w tej sprawie. Na razie czytam o roślinach i próbuję wybrać konkretne gatunki/odmiany.

Tymczasem w weekend mąż posadził pozostałych dwadzieścia tujek, a ja w tym czasie zaczęłam wycinać rabaty:


Dziś mam końcówkę armagedonu w ogrodzie, więc zdjęcie tujek będzie najwcześniej wieczorem. Ale jest już bardzo ładnie

A armagedon, ech, zdecydowaliśmy się jednak na założenie nawadniania trawnika, bo przy naszym piachu nie wyrabialiśmy już. Trawnik cały w bliznach Co prawda kilku, niewielkich i za 2-3 tygodnie nie będzie pewnie ich widać, ale chwilowo trawnik nie jest śliczny :/
Ogródek z widokiem na stodołę, stajnię, wiatę z maszynami i....wychodek 15:23, 24 lip 2015


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Iggia napisał(a)

Hehehe - mało kto wie co to - a to po prostu owoce w żelu (galaretce) z soku owocowego A to taka fajna nazwa
Anka - zawsze możesz zrobić frużelinę wiśniową , ....

Robiłam dzisiaj wiśniową z tego przepisu co dała Agnieszka. Pychoootka.
Co z tym ogródeczkiem począć 15:22, 24 lip 2015


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
Juziek jeżówy w ptasich
Są niskie , ale nie wiem czy taka odmiana czy jakieś wybrakowane
q
Dwa ogrody 15:11, 24 lip 2015

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
dalie posiane/posadzone w tym roku później, ale pojedyncze już kwitną, pełnia kwitnienia przypadnie na sierpień i wrzesień, najładniejszy kolor

i wysadzane wcześniej w doniczki



i jeszcze dwie pomponikowe, ale chwilowo brak fotki

Karolina
, z tym modrakiem to kicha, ale jak kwitnie, to biały obłok jest
Tess, roślinki jak roślinki ale za to u Ciebie inny piękny busz
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 15:09, 24 lip 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
SEBCIU
doskonale jej poszło, ale posłuchałam i zakupiłam fajne nożyce do bukszpanów i bez wprawy z nimi, drugi stożek..karykatura, nie pokażę

KASIK
to my dziękujemy było cudnie i mam nadzieję, że następnym razem, tak samo
oczywiście wypoczywajcie i najedziemy Was

BLEEBLA
Agnieszko, oby się nie powtórzyło, bo ta ciągła parówa niczego dobrego nie wróży, 2 dni sprzątania, część nie ruszyłam, bo się zmęczyłam, od ulicy znowu to samo, a w piątek był błysk
dzięki za info o głowach

MATHILDIS
Aniu, o roślinach pamiętam, ale gorąco, padną
było fajnie

ZBYSIU
odbierz priv, podałam

DANUSIA Z LILIOWEGO
Danusia, wiesz, że takie spotkania zawsze cieszą, a z nimi to jak ze starymi znajomymi nagadać się nie można. U ciebie już kilka razy, u mnie chyba 3 raz, ogólnie najgorzej ten bajzel sprzatać, bo rośliny w części się gorzej mają, część w skosie teraz, ale żyją, buziaki.

przed przyjazdem gości kupiłam sobie te 2 róże, bez nazw, ale piękne i pachnące


ULA
dojechali i to cieszy, bo pamiętam moją ostatnią przygodę w czasie burzy, okropna.

też nowy nabytek, krwawnik, ponoc długo kwitnie, ale chyba trzeba skracać, jak szałwię
Tu ma być ogród :) 15:08, 24 lip 2015


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
U nas dziś upał, zajęłam się więc domowymi kwiatami - moje ulubione ostatnio Zamiokulkasy i Szeflera miały kąpiel na tarasie - dumna jestem z nich, bo wprowadziły się razem z nami w kwietniu ubiegłego roku i od tamtego czasu sporo urosły i są całkiem bezproblemowe.


Co się stało kwiatom ... 15:03, 24 lip 2015


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 4088
Do góry
Iwonka,Stipa z nasion do super okazów nie należy, ale i tak cieszy oko.

Czarnuszka siewna Nigella


Przemek,Jeżówki kupiłam wczoraj w Kielcach i o wiele tańsze były niż w Krakowie, pomyślałam że zaopiekuję się tymi pięknotami, moją jedyną jeżówkę jaką miałam nawałnica zniszczyła, pewnie odbije, chciałam mieć kwitnące kwiaty i kupiłam trzy sztuki






Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 14:55, 24 lip 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
GABRYSIA_
było cudnie, naprawdę jak na luzackich wczasach prezent każdy cieszył

GOSIU
dotarliście bezpiecznie, to najważniejsze do zobaczenia, będę podziwiać po remoncie

MADZENKA
te 3 pary są niesamowite, takie zgrane i wesołe

BOGDZIA
poczytał wszystko, jednak do Waligóry się przywiązał dzięki Bożenko

ELIZA
to prawda, a juz niedzielę zaliczamy w innych ogrodach

nowy nabytek, w kiepskiej kondycji, ale wzięłam, kompletnie nieznana mnie firletka
czy ktoś ma i coś więcej o niej może powiedzieć?
Tu ma być ogród :) 14:52, 24 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
lindsay80 napisał(a)
Tess,
a tak wyglądają moje żurawki Lime Rickey - rosną na wschodniej rabacie, ale jak słońce przechodzi na południe to zahacza promieniami o tą rabatę no i liście przypalone:



Kiedyś Ci pisałam, że ja jako alternatywę dla tego limonkowego koloru (który uwielbiam) u siebie mam berberysy Goldalita - ten od niedawna rośnie na południowej rabacie, ale dają mu troszkę cienia świerki i RH, które ma za plecami.



W pełnym słońcu listki Goldality moga być przypalane, ponoć jeszcze bardziej odporna na słońce jest odmiana Tiny Gold - a wygląda prawie identycznie.


Tak, pisałaś mi o tym berberysie. Ale czytałam, że listki ma też delikatne, w słońcu się przypalają. Poza tym gdybym zdecydowała się ostatecznie na rezygnację z citronelek (no bo ciągle się miotam jeszcze) to jednak na berberys się nie zdecyduję, choćby najpiękniejszy. Bo to zbyt eksponowane miejsce - musi być reprezentacyjne przez cały rok - no a berberysy nie są zimozielone.
Kiścienie bym jednak potraktowała Topsinem.
Ogródek Iwony 14:47, 24 lip 2015


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Mira napisał(a)

Tu będzie prostowana rabata jak napisałaś.
Dla mnie tu kształt rabaty jest idealny bo odwzorowuje kształt chodniczka włącznie z kołem.Ja miałabym tu dylemat jak to ugryźć. Czyli ten brzuszek z bordowymi żurawkami będzie do przodu przesunięty zgadza się?

No tak, ale nie pasuje do reszty.
Coś takiego myślę - fotka trochę przekłamuje. Do tego obwódka z bukszpanu:

Żurawki i trawki jako wypełnienie.
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 14:42, 24 lip 2015


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Gabriela napisał(a)
Fajnie macie schowany ten basen w gęstwinie, zazdroszczę możliwości chłodzenia w te upały.
My teraz śpimy na polu, cykady i świerszcze są w ogromnej ilości i jest masa motyli w tym roku, za to wcale nie ma komarów.
Jakie masz rezultaty angielskich wysiewanek?

W basenie jest super nawet wieczorkiem
Lato mamy wyjątkowo suche i upalne to i nie ma komarów, za to motyle i świerszczące są i dobrze lubię te nocne koncerty, a spanie na polu, to jak przygoda z dzieciństwa

Angielki są i właśnie zaczynają kwitnąć cynie...tylko to pojedyncze egzemplarze, mimo tego bardzo się z nich cieszę


Ośmiały wyglądają cudownie

Leśne Wzgórze 14:41, 24 lip 2015


Dołączył: 25 cze 2015
Posty: 618
Do góry
Witaj Matyldo, trafiłam do Ciebie bo ktoś w innym wątku przytaczał Twoją wypowiedź na temat tzw. krewetek
Cy rozpoznajesz to co znalazłam w moim kompostowniku. Jest w nim prawie 70 % darni.
Czy to pędraki chrabąszcza majowego, cz larwy kruszczycy złotawki, ogrodnicy niszczylistki czy coś innego?
Rozmiar: nie większe niż 2 cm. Dokładnie nie wiem. Ja pojadę na działkę to je dokładnie zmierzę.

Pozdrawiam, Hania
Ogródek Iwony 14:41, 24 lip 2015


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Zerkając zza płota




Ranczo Szmaragdowa Dolina 14:39, 24 lip 2015


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89444
Do góry
I orzech przed i po kolejnym ciachaniu





Ranczo Szmaragdowa Dolina 14:37, 24 lip 2015


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89444
Do góry
i jeszcze jak już nabrałam rozpędu

jałowiec



i szmaragdy



Ogródek Iwony 14:37, 24 lip 2015

Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 624
Do góry
Iwk4 napisał(a)
Przy okazji zrobiłam obchód ogrodu - pomęczę was fotkami
Przy wejściu - jesienią prostujemy linię rabat - nie mylić z rozbieraniem kostki


Tu będzie prostowana rabata jak napisałaś.
Dla mnie tu kształt rabaty jest idealny bo odwzorowuje kształt chodniczka włącznie z kołem.Ja miałabym tu dylemat jak to ugryźć. Czyli ten brzuszek z bordowymi żurawkami będzie do przodu przesunięty zgadza się?
Dwa ogrody 14:35, 24 lip 2015

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
i warzywnik, typowo wiejski, jesienią wjeżdża ciągnik i orze wszystko, w skrzynie i takie tam bedę się bawić, jak się przeprowadzę do nowego gdyby nie podlewanie, to nic chyba by nie urosło w pustych miejscach posiana ponownie fasolka, sałata





Ranczo Szmaragdowa Dolina 14:34, 24 lip 2015


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89444
Do góry

Też poszła pod sekator i nożyce



Przed nią kwitnie rozwar

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies